...Sprzątaliśmy chyba do 3 nad ranem. Byłam padnięta. Nie chciało mi się wychodzić do sypialni więc położyłam się na sofie. Od razu zasnęłam.
Kiedy się obudziłam przed swoimi oczami zobaczyłam roześmianą buźkę Lux.
-Dzień dobry ! -Krzyknęła radośnie malutka
-Cześć Lux. -Powiedziałam
-Co co się dzieje ?! -Krzyknął przerażony Niall. Najwyraźniej Lux go obudziła.
-Nic się nie dzieje. Lux mówi nam dzień dobry. -Zaczęłam się śmiać
-A to w takim razie: dzień dobry.
-Lux, a Dominic gdzie jest ? -Spytałam zaniepokojona, ponieważ nigdzie go nie widziałam, a zwykle chodzi wszędzie z Lux.
-W pokoju. -Powiedziała mała.
-Niall... -Popatrzyłam na niego błagalnym wzrokiem -Zrobisz śniadanie ?
-Nie chce mi się. -Niall zrobił smutną minkę.
-No Niall. Zawsze ja robię.
-Czasami ja też.
-Ale to tylko czasami. No rusz się leniu.
-Ja leń ? Tobie też się nie chce wstać.
-No proszę.
-Nie, ty zrób.
-Zrobię wszystko jeśli zrobisz to śniadanie. -Uśmiechnęłam się i seksownie przygryzłam wargę.
-Już się robi ! -Krzyknął chłopak i popędził do kuchni.
-Widzisz Lux, tak się załatwia sprawy. -Szepnęłam jej do ucha.
Niall szybko zrobił śniadanie. Poszłam po Dominica i całą rodziną zjedliśmy kanapki Nialla. Po chwili zadzwonił telefon.
-Halo ? -Powiedziałam do słuchawki.
-Dzień dobry pani Beato. -Usłyszałam głos reżysera.
-O dzień dobry.
-Czy moglibyśmy się dziś spotkać ? Mamy gotowy scenariusz. Musi go pani zobaczyć. Chyba, że woli pani abym go podesłał.
-Nie ma takiej potrzeby. Możemy się spotkać.
-To świetnie. Przy okazji zrobi się jakieś poprawki jeśli będą one potrzebne. Może być 17:00 w naszym studio gdzie opowiadała pani ,,historię'' ?
-Tak oczywiście. Będę punktualnie.
-Bardzo się cieszę. Życzę miłego dnia. Do zobaczenia.
-Do zobaczenia. -Powiedziałam odkładając słuchawkę.
-Kto to był ? -Spytał zaciekawiony Niall.
-Reżyser. Dziś o 17:00 mamy się spotkać w studio.
-Zawiozę cię.
-Okej. Dobra, zjedzone ? To ja zajmę się zmywaniem.
Tak jak mówiłam zaczęłam zmywać naczynia. Potem jeszcze ogarnęłam trochę dom ponieważ nie do końca wszystko wczoraj posprzątaliśmy. Kiedy była 16:30 ja i Niall wyjechaliśmy z domu do studio. Dziecki zostały u Natalii do czasu aż Niall nie wróci.
Tomlinsonowa
SUPER ;D
OdpowiedzUsuńW koooooooooońcu xD
Pozdro ~Miśkax3
PISZ O NESS I O JUSTINIE!!!!!!!!!!!!!!! <3
OdpowiedzUsuńŁohohoho ! Super rozdział ! I wgl. Super blog przeczyczatałam go w niecałe 2dni o jest pi prostu świetny !!! :D Życze weny ~Zakręcona. :*
OdpowiedzUsuńWiesz, co? Kocham tego bloga ale rozdziały dodajesz tylko raz na tydzień a one są krótkie mogła byś pisać dłuższe?
OdpowiedzUsuń