niedziela, 22 września 2013

Rozdział 183

        ...Sprzątaliśmy chyba do 3 nad ranem. Byłam padnięta. Nie chciało mi się wychodzić do sypialni więc położyłam się na sofie. Od razu zasnęłam.
            Kiedy się obudziłam przed swoimi oczami zobaczyłam roześmianą buźkę Lux.
-Dzień dobry ! -Krzyknęła radośnie malutka
-Cześć Lux. -Powiedziałam
-Co co się dzieje ?! -Krzyknął przerażony Niall. Najwyraźniej Lux go obudziła.
-Nic się nie dzieje. Lux mówi nam dzień dobry. -Zaczęłam się śmiać
-A to w takim razie: dzień dobry.
-Lux, a Dominic gdzie jest ? -Spytałam zaniepokojona, ponieważ nigdzie go nie widziałam, a zwykle chodzi wszędzie z Lux.
-W pokoju. -Powiedziała mała.
-Niall... -Popatrzyłam na niego błagalnym wzrokiem -Zrobisz śniadanie ?
-Nie chce mi się. -Niall zrobił smutną minkę.
-No Niall. Zawsze ja robię.
-Czasami ja też.
-Ale to tylko czasami. No rusz się leniu.
-Ja leń ? Tobie też się nie chce wstać.
-No proszę.
-Nie, ty zrób.
-Zrobię wszystko jeśli zrobisz to śniadanie. -Uśmiechnęłam się i seksownie przygryzłam wargę.
-Już się robi ! -Krzyknął chłopak i popędził do kuchni.
-Widzisz Lux, tak się załatwia sprawy. -Szepnęłam jej do ucha.
Niall szybko zrobił śniadanie. Poszłam po Dominica i całą rodziną zjedliśmy kanapki Nialla. Po chwili zadzwonił telefon. 
-Halo ? -Powiedziałam do słuchawki. 
-Dzień dobry pani Beato. -Usłyszałam głos reżysera. 
-O dzień dobry. 
-Czy moglibyśmy się dziś spotkać ? Mamy gotowy scenariusz. Musi go pani zobaczyć. Chyba, że woli pani abym go podesłał. 
-Nie ma takiej potrzeby. Możemy się spotkać. 
-To świetnie. Przy okazji zrobi się jakieś poprawki jeśli będą one potrzebne. Może być 17:00 w naszym studio gdzie opowiadała pani ,,historię'' ?
-Tak oczywiście. Będę punktualnie. 
-Bardzo się cieszę. Życzę miłego dnia. Do zobaczenia. 
-Do zobaczenia. -Powiedziałam odkładając słuchawkę. 
-Kto to był ? -Spytał zaciekawiony Niall. 
-Reżyser. Dziś o 17:00 mamy się spotkać w studio. 
-Zawiozę cię. 
-Okej. Dobra, zjedzone ? To ja zajmę się zmywaniem. 
Tak jak mówiłam zaczęłam zmywać naczynia. Potem jeszcze ogarnęłam trochę dom ponieważ nie do końca wszystko wczoraj posprzątaliśmy. Kiedy była 16:30 ja i Niall wyjechaliśmy z domu do studio. Dziecki zostały u Natalii do czasu aż Niall nie wróci. 

Tomlinsonowa

4 komentarze:

  1. SUPER ;D
    W koooooooooońcu xD
    Pozdro ~Miśkax3

    OdpowiedzUsuń
  2. PISZ O NESS I O JUSTINIE!!!!!!!!!!!!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Łohohoho ! Super rozdział ! I wgl. Super blog przeczyczatałam go w niecałe 2dni o jest pi prostu świetny !!! :D Życze weny ~Zakręcona. :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz, co? Kocham tego bloga ale rozdziały dodajesz tylko raz na tydzień a one są krótkie mogła byś pisać dłuższe?

    OdpowiedzUsuń