środa, 17 lipca 2013

Rozdział 146

*Oczami Nialla*
Przez całą noc siedziałem obok Beaty. Nie spuszczałem z niej oka. Byłem strasznie zmęczony, ale jednak nie zasnąłem. Tego dnia miałem zabrać ją do domu. Lekarze robili jej ostatnie badania. Po nich spakowałem ją i zabrałem do domu. Widziałem, że trochę bała się ze mną jechać.
-Jesteśmy. -Powiedziałem po 15 minutach jazdy.
Wysiadła bez słowa z samochodu i czekała na mnie. W tamtej chwili nie znała nikogo więc trzymała się tylko mnie. Po chwili z domu wybiegli nasi przyjaciele. Zaczęli przytulać i witać Beata, a ona była trochę zdezorientowana. 
-Ona was nie pamięta. -Powiedziałem chwytając ją za ramię. 
-Jak to nie ? -Spytał Liam
-Straciła pamięć po tym upadku. Teraz pamięta wszystkie wydarzenia do 14 urodzin. Musimy jej przywrócić pamięć. 
-Oooo ja mam pomysł jak to zrobić ! -Powiedział z entuzjazmem Louis 
-Jak ?!
-Walniemy ją patelnią w głowę. To zawsze działa. -Na te słowa Beata schowała się za mną. 
-Tak, zawsze działa. Louis ogarnij się, to jest życie, a nie kreskówka. -Upomniała go Natalia. 
-Dobra. Idziemy do domu. -Powiedziałem patrząc na Beatę. -Gdzie jest Lux ?
-Śpi. Jest u siebie w pokoju. -Odpowiedziała Andzia. 
Chwyciłem Beatę za rękę i pociągnąłem za sobą do domu. 
-To tu mieszkasz ? -Spytała gdy byliśmy w środku 
-Nie, my tu mieszkamy. Chodź pokażę ci Lux. Może sobie przypomnisz. 
Poszliśmy do pokoju małej. Beata spojrzała na nią i powiedziała tylko ,,Jaka słodka !''. 
-To nasza córka. -Powiedziałem. 
Beata tylko popatrzyła na mnie pytająco i zeszła do salonu. Zobaczyła na ścianach nasze zdjęcia i zaczęła na nie patrzeć. 
-To ja ? -Spytała pokazując zdjęcie na którym bierzemy ślub.
-Tak, to ty. Na każdym zdjęciu jesteśmy razem, albo z naszymi przyjaciółmi, których przed chwilą poznałaś. 
-Czyli nie kłamałeś. Na prawdę jestem twoją żoną, na prawdę Lux jest naszą córką i na prawdę mam 19 lat.
-Nie, nie okłamałem cię. Nigdy bym tego nie zrobił. 
-Ale jak to możliwe, że was nie pamiętam ? -W jej oczach pojawiły się łzy. 
-Siadaj, wszystko ci opowiem. 
Usiedliśmy na kanapie i zacząłem jej opowiadać wszystko od początku. Odkąd się spotkaliśmy, aż po tamten dzień. 

Tomlinsonowa

3 komentarze:

  1. świetne *-* czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  2. Awwwww świetne ! Zresztą jak zawsze :) /Asik

    OdpowiedzUsuń
  3. Lou mnie dobił ._. "walniemy ją patelnią" xd

    OdpowiedzUsuń