...Następnego dnia obudziłam się około 10:12. Byłam przytulona do torsu Nialla. Chłopak już nie spał tylko patrzył na mnie.
-Cześć kochanie. -Powiedział po cichu i pocałował mnie w czoło.
-Cześć. -Odpowiedziałam przecierając oczy. -Od dawna nie śpisz ?
-Od jakiś 2 godzin, ale nie chciałem cię budzić dlatego się nie ruszałem.
-Jesteś kochany. -Chłopak słodko się uśmiechnął. -Co chcesz na śniadanie ?
-Hmmmm, niech pomyślę... na ciebie.
Nie wiedziałam co odpowiedzieć, nie miałam ochoty na..., ale nie chciałam mu tego powiedzieć.
-Niall, ja jeszcze... niedawno... -Próbowałam coś wymyślić.
-Rozumiem. Jeszcze nie pora.
-Tak... przepraszam.
-Ale nie masz za co. Dobra wracając do pytania: mam ochotę na jajecznicę.
-Kocham cię. -Powiedziałam wstając z łóżka.
-Ja ciebie bardziej.
-Nieee. Bo ja.
-Nieee. Możemy się założyć.
-Dobra. -Podeszłam do niego i podałam mu rękę na znak, że przyjmuję zakład, a on pociągnął mnie na siebie i zaczął całować. Zrobiliśmy to.
Kiedy leżeliśmy już obok siebie i patrzyliśmy sobie prosto w oczy usłyszałam płacz Lux. Szybko ubrałam na siebie pierwszą lepszą rzecz, którą znalazłam na ziemi i poszłam do jej pokoju. Tą rzeczą była koszulka Nialla. Malutka była głodna. Zabrałam ją do jadalni i nakarmiłam.
-Ma twoje oczy. -Powiedział podchodząc do mnie Niall.
-A po tobie apetyt. -Odpowiedziałam, a Niall zaczął się śmiać.
-Ubrudziła się.
-Ty tak jesz mój bigos.
-Bo jest pyszny.
-To też jej tak smakuje.
-A kto ją umyje ?
-Zgadnij.
-No dobra. Ale następnym razem ty.
-Hehe ok.
-Ale ja ją będę kąpał pierwszy raz. Jak ciebie nie było robiła to Andzia.
-Nie martw się Niall, pomogę ci.
Zabraliśmy małą i poszliśmy do toalety. Trochę pobawiliśmy się przy jej kąpieli.
Malutka wyglądała rozkosznie.
-Udała nam się. -Powiedział Niall patrząc na nią z uśmiechem
-No pewnie, że tak.
Po chwili ktoś zadzwonił do drzwi. Niall poszedł je otworzyć, a ja otarłam Lux z wody i uczesałam jej włoski. Zabrałam ją także do pokoju i zaczęłam szukać dla niej ubranek. Po chwili była już gotowa.
Niall przyszedł do pokoju i oznajmił mi, że przyjechali moi rodzice.
Tomlinsonowa





Awww jaka Lux jest słodka ^^ Świetny rozdział :) /Asik
OdpowiedzUsuńBOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOSKI :D
OdpowiedzUsuńKOCHAM CIE !!!
XD
I TEGO BLOGAAAAAAAAAAAAA ;D
Pozdro ~Miśkax3
Ojeeeejuuu SŁODZIUSNY DZIECIACZEK =********* K O C H A M T E N B L O O G <3
OdpowiedzUsuńI looove . ;*
OdpowiedzUsuńsuper
OdpowiedzUsuń