niedziela, 21 lipca 2013

Rozdział 150

        ...Następnego dnia obudziłam się około 10:12. Byłam przytulona do torsu Nialla. Chłopak już nie spał tylko patrzył na mnie. 
-Cześć kochanie. -Powiedział po cichu i pocałował mnie w czoło. 
-Cześć. -Odpowiedziałam przecierając oczy. -Od dawna nie śpisz ?
-Od jakiś 2 godzin, ale nie chciałem cię budzić dlatego się nie ruszałem. 
-Jesteś kochany. -Chłopak słodko się uśmiechnął. -Co chcesz na śniadanie ?
-Hmmmm, niech pomyślę... na ciebie. 
Nie wiedziałam co odpowiedzieć, nie miałam ochoty na..., ale nie chciałam mu tego powiedzieć. 
-Niall, ja jeszcze... niedawno... -Próbowałam coś wymyślić. 
-Rozumiem. Jeszcze nie pora. 
-Tak... przepraszam. 
-Ale nie masz za co. Dobra wracając do pytania: mam ochotę na jajecznicę. 
-Kocham cię. -Powiedziałam wstając z łóżka. 
-Ja ciebie bardziej. 
-Nieee. Bo ja. 
-Nieee. Możemy się założyć. 
-Dobra. -Podeszłam do niego i podałam mu rękę na znak, że przyjmuję zakład, a on pociągnął mnie na siebie i zaczął całować. Zrobiliśmy to. 
Kiedy leżeliśmy już obok siebie i patrzyliśmy sobie prosto w oczy usłyszałam płacz Lux. Szybko ubrałam na siebie pierwszą lepszą rzecz, którą znalazłam na ziemi i poszłam do jej pokoju. Tą rzeczą była koszulka Nialla. Malutka była głodna. Zabrałam ją do jadalni i nakarmiłam. 
-Ma twoje oczy. -Powiedział podchodząc do mnie Niall. 
-A po tobie apetyt. -Odpowiedziałam, a Niall zaczął się śmiać. 
-Ubrudziła się. 
-Ty tak jesz mój bigos. 
-Bo jest pyszny. 
-To też jej tak smakuje. 
-A kto ją umyje ?
-Zgadnij. 
-No dobra. Ale następnym razem ty. 
-Hehe ok. 
-Ale ja ją będę kąpał pierwszy raz. Jak ciebie nie było robiła to Andzia. 
-Nie martw się Niall, pomogę ci. 
Zabraliśmy małą i poszliśmy do toalety. Trochę pobawiliśmy się przy jej kąpieli. 
Malutka wyglądała rozkosznie. 
-Udała nam się. -Powiedział Niall patrząc na nią z uśmiechem 
-No pewnie, że tak. 
Po chwili ktoś zadzwonił do drzwi. Niall poszedł je otworzyć, a ja otarłam Lux z wody i uczesałam jej włoski. Zabrałam ją także do pokoju i zaczęłam szukać dla niej ubranek. Po chwili była już gotowa. 
Niall przyszedł do pokoju i oznajmił mi, że przyjechali moi rodzice. 


Tomlinsonowa



5 komentarzy:

  1. Awww jaka Lux jest słodka ^^ Świetny rozdział :) /Asik

    OdpowiedzUsuń
  2. BOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOSKI :D
    KOCHAM CIE !!!
    XD
    I TEGO BLOGAAAAAAAAAAAAA ;D
    Pozdro ~Miśkax3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojeeeejuuu SŁODZIUSNY DZIECIACZEK =********* K O C H A M T E N B L O O G <3

    OdpowiedzUsuń
  4. I looove . ;*

    OdpowiedzUsuń