środa, 24 lipca 2013

Rozdział 153

        ...Strasznie mi się nudziło. Miałam ochotę wyjść gdzieś na miasto, ale nie mogłam ponieważ Daniel był ciągle na wolności. Na podwórku zobaczyłam Natalkę z dzieciakami. Podeszłam do nich. 
-Hej Natalka, cześć dzieciaki. -Powiedziałam po chwili
-Cześć ciociu. -Powiedziały razem dziewczynki. 
-Cześć. -Powiedziała Natka z uśmiechem. 
-Co tam porabiasz ?-Spytałam 
-Pilnuje dzieciaków. Miał się nimi zająć Lou, ale poszedł do Nialla.
-Serio ? Może mu pomaga. 
-W czym ?
-Niall ma mi zrobić dziś jakąś niespodziankę. 
-Ahaa, tak. Lou o tym mówił. 
-Serio ? Co mówił ?
-W sumie nic takiego. Mówił tylko, że na pewno będziesz zachwycona. 
-Zobaczymy. Coś ci jest ? Nie jesteś dziś chyba w sosie.
-A głowa mnie trochę boli, ale to pewnie od tego słońca. 
-To idź do domu. Ja zajmę się dzieciakami. Połóż się, przykryj i śpij. Na pewno przejdzie. 
-Jesteś kochana. 
-Hehe dzięki, no dobra idź już. Nie martw się nic im nie będzie. -Poczekałam aż odejdzie kilka kroków- To w co się bawimy ?
-W chowanego ! -Krzyknęła Lucy
-Nie ! W berka ! -Sprzeciwiła się Agnes
-Tak, tak w berka ! 
-Ciociu pobawisz się z nami ?
-No pewnie. 
Dziewczynki zaczęły uciekać, a ja zaczęłam je gonić. Były na prawdę szybkie. Na szczęście udało mi się je dogonić. Świetnie się z nimi bawiłam. Dziewczynki na prawdę były prze kochane. Kiedy zobaczyłam na zegarek była jakaś 15:09. Szybko zleciał nam czas. Odprowadziłam je do domu i poszłam się przebrać. Około 17:00 poszłam zadzwonić do drzwi swojego domu by spytać się czy to już. Niall powiedział, ze przyszłam w samą porę. 

_____________
Przepraszam Was kochani, ale nie miałam dziś weny. Postaram się by kolejny rozdział był świetny :)

Tomlinsonowa

3 komentarze:

  1. Miałaś wenę :) Świetny rozdział :) Nie mogę doczekać się nexta :) /Asik

    OdpowiedzUsuń
  2. Z godziny dodania rozdziału wnioskuję iż nie lubisz spać po nocach ;D tak samo jak ja :P Rozdział jak zawsze zarąbisty i nie zwykle interesujący, ponieważ jak napisałam, że Daniel jest na wolności to od razu pomyślałam, że on będzie w ogrodzie i coś się stanie, a jak napisałaś, że Natalkę boli głowa to od razu pomyślałam, że jest w ciąży xdd Moja bujna wyobraźnia :D Tak w ogóle to chciałam cię baaardzo przeprosić bo od jakichś dwóch tygodni nie podawałam komentarzy pod rozdziałami, powód był jednoznaczny- kolonie. Jeszcze raz strasznie przepraszam i PROSZĘ O DEDYKACJĘ POD NASTĘPNYM (154) ROZDZIAŁEM :D ~ Pozdrawiam Mika. xoxo

    OdpowiedzUsuń
  3. B
    O
    S
    K
    I
    !
    !
    !
    xD
    KOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOCHAM TEGO BLOGAAAA :D
    Piszę to często ale chce aby to di ciebie trafiło !!!
    xD
    I

    YOU
    !!!

    I

    YOUR
    BLOOOOG :D
    XD
    Pozdro ~MIŚKAX3
    PS. rozdział jak zwykle
    G
    E
    N
    I
    A
    L
    N
    Y
    !

    OdpowiedzUsuń