...Weszliśmy razem z Lou do sali w której leżała Natalia. W rękach trzymała synka. Chłopiec był prze słodki. Nie płakał lecz śmiał się. Przywitaliśmy się z Natalką.
-To jak go nazwiecie ? -Spytałam po chwili.
Louis szepnął Natalii coś do ucha, a po chwili oboje powiedzieli:
-Postanowiliśmy nazwać go Niall.
-Jezu, na prawdę ? -Niall był strasznie ucieszony.
-Tak Niall, na prawdę. -Powiedziała Natalia.
Mój ukochany mąż, który ma 19 lat zaczął skakać i piszczeć z radości. To był tak śmieszny widok, że wszyscy zaczęliśmy się śmiać. Po chwili Niall stanął i udawał (chyba udawał), że myśli.
-Hmmmm Niall Tomlinson... -Myślał na głos
-Pasuje. -Powiedział Lou.
-My też mamy wam coś do powiedzenia.
-Jestem w ciąży. -Powiedziałam, a Niall mnie objął.
-Na prawdę ? Gratulacje. -Powiedzieli oboje.
Siedzieliśmy z nimi jeszcze jakiś czas, a potem ja i Niall pojechaliśmy do domu. Weszliśmy do środka i poszliśmy posprzątać po naszej kolacji. Szczerze mówiąc nie wyszła najgorzej, była całkiem udana.
-Jestem strasznie zmęczona. -Powiedziałam wchodząc już do sypialni.
-Ja też. -Powiedział Niall.
Oboje szybko się przebraliśmy i poszliśmy spać.
Następnego dnia obudził mnie dzwonek do drzwi. Niall nadal spał. Poszłam je otworzyć. Była to moja mama i Lux.
-Cześć kochanie. -Powiedziała wchodząc do środka -Obudziłam was ?
-Nie mamo. -Uśmiechnęłam się i popatrzyłam na Lux -I jak się bawiłaś Lux ?
-Dobze. -Odpowiedziała swoim piskliwym głosikiem.
Moja mama nie mogła długo zostać dlatego tylko dała mi Lux i poszła.
-Jesteś głodna ? -Spytałam znowu Lux
-Tak !
-No kto by się tego spodziewał. Ty jesteś zawsze głodna. Masz to po tatusiu.
-Tak !
Zabrałam małą i postawiłam na ziemi obok jej stoliczka. Zaczęłam przygotowywać jej coś do jedzenia. Po chwili postawiłam jedzonko na stoliczku, a Lux szybko do niego podeszła.
Poszłam ponownie do kuchni i przygotowałam także jedzenie dla mnie i Nialla. Po chwili chłopak zszedł.
-Lux ! -Powiedział ucieszony jej widokiem
-Tatuś ! -Lux zostawiła jedzenie i podbiegła do Nialla.
Niall zabrał ją na ręce i pocałował w policzek.
-Jak bawiłaś się u babci i dziadka ? -Spytał
-Dobze.
-Ona jest rozkoszna. -Niall popatrzył się na mnie, podszedł i pocałował mnie w czoło.
-No pewnie, że jest. Przecież to nasza córeczka. -Powiedziałam patrząc na małą.
Zjedliśmy szybko śniadanie, a po nim wybraliśmy się całą rodziną na plac zabaw. Lux poznała tam kilka dzieciaków i wspólnie się z nimi bawiła.
Tomlinsonowa

superkowy rozdział
OdpowiedzUsuńkiedy następny ???
OdpowiedzUsuńchcem wiedziać co sie stanie <3
hahahaha No w końcu doczekałam się chłopczyka ♥ do tej pory rodziły się same dziewczynki ;3 rozdział super zarąbisty no i z niecierpliwością czekam na ten w którym beata dowie się kim jest jej dziecko. xoxo Pozdrawiam Mika Horan. :)
OdpowiedzUsuńkocham, nie przejmuuj się brakiem komentarzy.! zobacz ile jest wyświetlen. czekam na nexta.! <3
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że Lux będzie miała braciszka xD
OdpowiedzUsuńRozdział jest jednym słowem zajebisty ;D
Pozdro ~Miśkax3
Kiedy 27 rozdział na nadprzyrodzona?
UsuńPozdro ~Miśkax3
Super ♥ Next, please :* :* :* ♥ ♥ ♥
OdpowiedzUsuńGabaa :* ♥