poniedziałek, 22 lipca 2013

Rozdział 151

      ...Zabrałam małą na ręce i zeszłam szybko do salonu gdzie siedzieli moi rodzice. 
-Mamo, tato, co wy tu robicie ? -Spytałam przytulając ich 
-Niall po nas zadzwonił. -Powiedział mój tata. 
-Niall ?
-No tak ja. Zadzwoniłem wtedy kiedy straciłaś pamięć, myślałem, że oni pomogę mi ci ją przywrócić. -Powiedział siadając na sofie. 
-Czyli, że mamy rozumieć, że wszystko już jest dobrze ? -Spytała mama. 
-Tak, tak naturalnie. To wszystko dzięki Louisowi i kreskówką. -Zaśmiał się chłopak
-Co ma piernik do wiatraka ?
-Ymmm... no wie pani.... -Niall chyba nie chciał powiedzieć, że dostałam patelnią. 
-Jaka pani ? Kochany tyle razy ci już mówiłam, że masz mi mówić mamo. -Niall się zaśmiał. 
-Wie pan... mama, że Lux już mówi ? -Chłopak szybko zmienił temat. 
-Na prawdę ? O jejku, Lux powiedz coś. 
-Lux, powiedz ,,mama''. -Powiedziałam do małej.
-Mama. -Powtórzyła słodko.
-Brawo. -Moi rodzice byli zachwyceni. 
-Skoro mowa o Lux to mamy coś dla niej. -Tata wyciągnął jakomś paczkę.
Lux dostała różowego misia i prześliczną białą sukieneczkę na lato. 
-Powiedz ,,dziękuję'' Lux. -Powiedział po chwili Niall
-Kuję. -Odpowiedziała malutka. 
Mama wzięła ją na ręce i zaczęła się z nią bawić, ja i Niall przyglądaliśmy się im dokładnie. To był taki uroczy widok. Roześmiana buźka Lux i roześmiana buzia jej babci. Szybko zrobiłam im zdjęcie i wrzuciłam na Twittera z napisem ,,Moja mama i Lux bawią się tak jakby były w tym samym wieku, słodki widok ^^''.  Na prawdę obie uroczo wyszły. 
-To co, zatrzymacie się u nas, prawda ? -Spytałam. 
-Mamy wynajęty hotel niedaleko stąd. Nie będziemy wam przeszkadzać. -Powiedzieli razem
-Ale wy nie przeszkadzacie. Bardzo miło jest was gościć. -Niall trochę się zasmucił słysząc ich odpowiedź. Na prawdę bardzo ich polubił. 
-Jesteś kochany, ale na prawdę według nas tak będzie dalej. -Mama się uśmiechnęła
-A na ile planujecie zostać ?
-Na jakiś tydzień. Jeśli pozwolicie to czy będziemy mogli brać do siebie Lux, chcielibyśmy spędzić z nią trochę czasu, a wy sobie odpoczniecie. 
-Oczywiście mamo. -Powiedziałam bardzo radośnie. 
-To może jutro ? Wy pójdziecie do jakiejś restauracji i miło spędzicie dzień ?
Popatrzyłam na Nialla, a on się uśmiechnął. Zgodziliśmy się. Rodzice siedzieli u nas do jakiejś 21:30, a potem pożegnali się z nami i oznajmili, że przyjadą jutro po małą około 10:00. Poszłam położyć Lux spać, a Niall poszedł odprowadzić rodziców. Byłam trochę zmęczona dlatego też kiedy położyłam spać Lux poszłam do sypialni i położyłam się na łóżku. Niall po chwili do mnie doszedł i po chwili oboje zasnęliśmy. 

Tomlinsonowa 

5 komentarzy:

  1. Świetny rozdział :) Mam pytanie: Nudzi ci się po nocach ? :D /Asik

    OdpowiedzUsuń
  2. No nieeeeeeeeee...
    Nie mogę w to uwierzyć !!!
    Jak ty tak możesz !!!
    -.-
    Pytam jeszcze raz !!!
    Jak ty tak możesz...?
    JAK TY TAK MOŻESZ STAWAĆ SIĘ CORAZ LEPSZA !!!
    JAK MYŚLĘ, ZE LEPSZYM BYĆ JUŻ SIĘ NIE DA TY TO POBIJASZ !!!
    XD
    JESTEŚ
    G
    E
    N
    I
    A
    L
    N
    A
    !
    !
    !
    ROZUMIESZ?
    XD
    BOOOOOOOOOSKI ROOOOOOOOOOOOZDZIAŁ :D
    KOCHAM! KOCHAM! KOCHAM!
    Pozdro ~Miśkax3

    OdpowiedzUsuń
  3. super piszesz. Wiecej prosimy

    OdpowiedzUsuń