wtorek, 23 lipca 2013

Rozdział 152

       ...Następnego dnia obudził mnie dzwonek do drzwi. Nialla nie było już w łóżku od jakiegoś czasu ponieważ jego miejsce było zimne. Strasznie nie chciało mi się wstawać. Po chwili do sypialni wszedł Niall. 
-Nie śpisz już ? -Spytał z uśmiechem 
-Nie, przed chwilą się obudziłam. Kto to był ? -Spytałam z zainteresowaniem. 
-Twoja mama przyszła po Lux, a to oznacza, że mamy cały dzień dla siebie. 
Uśmiechnęłam się do niego, a on wszedł na łóżko. 
-Zrobić ci śniadanko ? -Spytał całując mnie jak zawsze w czoło. 
-Poproszę. 
-A co chcesz ?
-Wszystko jedno. To co zrobisz będzie mi smakować. 
-Okej, to czekaj tu ja zaraz przyniosę ci śniadanko moja księżniczko. 
Chłopak znowu pocałował mnie w czoło i poszedł do kuchni. Siedziałam na łóżku i czekałam aż w końcu przyjdzie. Po jakiś 20 minutach przyszedł z naleśnikami. 
Zjedliśmy je razem. Były na prawdę pyszne. 
-To jakie plany na dziś ? -Spytałam kiedy zjedliśmy. 
-Zrobię ci niespodziankę dziś wieczorem. 
-Och już nie mogę się doczekać. 
-Teraz jeśli pozwolisz ja zacznę przygotowywać tą niespodziankę, a ty pójdziesz do jakiejś przyjaciółki. 
-Dobrze. Tylko się przebiorę i zabiorę coś do przebrania na tą niespodziankę. 
Poszłam do garderoby i zaczęłam się przebierać, a potem poszłam do toalety się umyć. Potem tak jak mówiłam poszłam do przyjaciółki którą była Kamilka. Zadzwoniłam do drzwi, a w tej chwili wyleciał z nich Zayn z walizkami. 
-Zayn ? Co ty robisz ? -Spytałam śmiejąc się z niego. 
-Kamila wyrzuciła mnie z domu... -Powiedział nieśmiało
-Co zrobiłeś tym razem ? 
-Spytała jak wygląda....
-Co odpowiedziałeś ?
-Chciała szczerze więc powiedziałem, że: dupa jej urosła, a cycki zmalały....
-Zayn... serio ? 
-No chciała szczerze. 
-Czegoś takiego się nie mówi dziewczyną, a zwłaszcza jej.
-Wiem, chciałem przeprosić, ale nie udało mi się. 
-Przyjdź do niej z kwiatami i powiedz, że chcesz by została twoją żoną, to poprawi jej humor. 
-Tak sądzisz ?
-No pewnie. Chyba, że nie chcesz jeszcze za nią wychodzić, ale według mnie to najwyższy czas, jesteście zaręczeni od półtora roku. 
-Chcę, bardzo chcę, ale nie wiem czy się zgodzi.
-Zgodzi, zobaczysz. 
-Masz rację, powinienem był to zrobić już dawno temu. 
-Idź do niej tygrysie. -Powiedziałam i zaczęłam się śmiać. 
Zayn poszedł po kwiaty, a po chwili zaczął dzwonić do drzwi. Kiedy Kamila je otworzyła uklęknął dał jej kwiaty i powiedział: ,,Chcę byś została panią Malik, zgadzasz się na to ?''. Kamila była zachwycona, od razu przytuliła Zayna i powiedziała ,,Tak ! Tak chcę ! ''. Uroczy widok. Poszłam pod altankę i usiadłam w środku niej. Podparłam się łokciami i zaczęłam myśleć. 

Tomlinsonowa

4 komentarze:

  1. TAKI GENIALNY, ŻE MI NORMALNIE ZAMROŻONY DANONEK NA PATYKU SPADŁ !!!
    PRZEZ CIEBIE MUSZĘ IŚĆ PO NOWEGO -.-
    xD
    ROZDZIAŁ JAK ZWYKLE -
    B
    O
    S
    K
    I
    !

    xD
    Ostatnio upodobałam sobie literowanie słów od
    G
    Ó
    R
    Y
    XD
    Ja pierdziele... moja psycha powala :D
    Mówiłam Ci już, że Cię kocham i twojego bloga?
    Jak nie to teraz mówię!
    KOCHAM CIĘ I TWOJEGO BLOGA !
    TAK BAAAAARDZO !!!
    :D
    Pozdro ~Miśkax3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha przepraszam :) Jak się spotkamy to kupie ci loda :) Też Cię kocham :) <3

      Usuń
    2. xD
      Hahah.xD
      Ale ja Cie kocham bardziej !!!
      xD
      Pozdro ~Miśkax3

      Usuń
  2. Hahaha Zayn rozwala system :D Genialne :) /Asik

    OdpowiedzUsuń