poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Rozdział 162

            ...Postanowiłam wziąć Lux i pójść odwiedzić Alex. Ubrałam Lux i wyszłam z domu.
-Hej Alex. - Powiedziałam machając jej. Dziewczyna stała przy oknie
-Hej, co tam u was ?- Zapytała wpuszczając nas do środka
-Nic takiego Niall ma Kaca po wczorajszym wypadzie i teraz śpi, a co tam u ciebie ?
-Nic takiego, na szczęście nie mam tego problemu z Liamem, ale on teraz też śpi. Może chcecie coś do picia?
-Ja poproszę herbaty a ty Lux ? 
-Socku -Powiedziała swym piskliwym głosem malutka
-Może Lux chce obejrzeć bajkę ? -Spytała po chwili Alex 
-Tak- Krzyknęła mała radośnie
-Poczekaj chwilę. Włączę jej i zaraz przyniosę herbaty. 
-Dobra nie spiesz się. -Powiedziałam stawiając Lux na sofie
Alex wróciła po kilku minutach. W między czasie obudził się Liam i powiedział, że zajmie się małą. Podziękowałam mu i poszłam do Alex.
-Co robiłaś za nim przyszłam ? -Spytałam siadając obok niej.
-Nic takiego, oglądałam stare zdjęcia, wspominałam.
-I jak, zmieniło się coś między tobą , a Liamem ? No wiesz o co mi chodzi.
-Tak wiem o co ci chodzi. Tak zmieniło się całkiem dużo rzeczy. 
-Na przykład ?
-Liam mi się oświadczył. -Powiedziała szczęśliwa Alex
-No to gratuluję !Dlaczego mi nic nie powiedzialaś ?!
-Nie było okazji. Przepraszam.
-No spoko.
-I jest jeszcze jedna rzecz o której nie wiesz. Liam też nie..
-Co takiego ?
-Jestem w drugim miesiącu ciąży.
-Super ! Dlaczego mu nie powiedziałaś ? Powinien wiedzieć.
-Boję się.
-Ale czego ?
-No tego, że Liam nie będzie chciał tego dziecka.
-Liam ? Serio mówimy o tej samej osobie ? Liam by nie chciał dziecka ?!
-No właśnie nie wiem, ale boję się jego reakcji.
-Musisz mu powiedzieć. Na pewno się ucieszy.

____________________
Strasznie dziękuję mojej koleżance Oli Piłce za pomoc w napisaniu rozdziału. Bez Ciebie bym tego nie napisała kochana :*. Co do 2 rozdziału: pewnie widziałyście, że dodałam ten filmik. Robiłam go aż 6 razy i na prawdę trochę się zmęczyłam. Tak, że 2 rozdział pokaże się jutro. Przepraszam. Znowu Was zawiodłam ;c

Tomlinsonowa

3 komentarze: