*Oczami Nialla*
-Dlaczego to zrobiłaś ?
Beata nie wiedziała za bardzo co ma odpowiedzieć. Chyba sama nie wiedziała dlaczego to zrobiła.
-Bo... -Zaczęła -Bo się boję... On powiedział, że to nie koniec, że kiedyś znowu mnie dopadnie... Ja nie chcę przeżyć tego jeszcze raz...
-Nie przeżyjesz. Obiecuję ci, że już nigdy nikt cię nie skrzywdzi. A zwłaszcza on. Jesteś bezpieczna. Na prawdę jesteś bezpieczna.
-Nie masz takiej pewności. Za niedługo jedziesz w trasę i skąd możesz wiedzieć czy nic mi się nie stanie ? Wszystko jest możliwe, a ludzie jak widzisz są okropni i bezduszni.
-Jestem pewny, że nic ci nie będzie. Przecież nie zostaniesz sama. Zostają dziewczyny. Zostaje Michał, Justin, Adam i Taylor. Na prawdę nic ci tu nie grozi.
-Obiecujesz ? -Jej piękne, wielkie, niebieskie oczy spojrzały bardzo głęboko w moje.
-Obiecuję. -Kiedy to mówiłem mocno ją przytuliłem. -Nigdy więcej mi tego nie rób. Nigdy.
-Nie mam zamiaru.
-Nie wyobrażam sobie życia bez ciebie, a gdybym przyszedł 5 minut później już byś nie żyła. Nawet nie wiesz jak bardzo się o ciebie martwiłem.
-Pewnie tak bardzo jak ja kiedy ty sobie podciąłeś żyły.
-Nawet jeszcze bardziej. A teraz zapomnijmy o tym. Dobrze ?
-Dobrze. -Powiedziała odwzajemniając mój uścisk.
-Chciałbym cofnąć się w czasie. Nie dopuścić to tych sytuacji. Niestety to nie możliwe.
-Też bym tego chciała. Proszę, przestańmy już o tym mówić.
Było już dosyć późno. Położyłem Lux spać, a potem razem z Beatą poszliśmy do sypialni. Zasnęliśmy bardzo szybko.
Tomlinsonowa
ŚWIETNY!!!
OdpowiedzUsuńTroszkę krótki ale ok. :)
Pozdro ~Miśkax3
Super rozdział czekam na nexta:*majka
OdpowiedzUsuńczekam na nexta bordzo chcem wiedzieć co sie stanie <3
OdpowiedzUsuńa tak wgl to super roździał