wtorek, 13 sierpnia 2013

Rozdział 169

        ...Ten jeden miesiąc minął bardzo szybko. Każdego dnia spędzałam z Niallem jak najwięcej czasu się dało. Nadszedł dzień wyjazdu chłopców na trasę koncertową. Strasznie nie chciałam by ten dzień nadszedł, ale niestety nie da się zatrzymać czasu. 
-Będę za tobą tęsknić. -Powiedziałam ze łzami w oczach. 
-Ja za tobą też. -Niall próbował powstrzymać łzy, ale przychodziło mu to bardzo trudno. 
-Mam nadzieję, że o nas nie zapomnisz. 
-O tobie i o Lux ? Przecież to nie możliwe. -Chłopak nas przytulił. -Obiecaj, że będziesz co dziennie dzwonić. 
-Obiecuję. 
-Niall ! Zbieraj się musimy już jechać ! -Krzyknął Liam. 
-Kocham cię. -Powiedział Niall patrząc mi prosto w oczy. -I ciebie też księżniczko. 
-Ja ciebie tez tatusiu. -Powiedziała Lux. 
Dałam Niallowi ostatniego całusa. Pożegnałam się też z chłopcami. Po chwili widziałam tylko odjeżdżający autobus. 
-Nie placz mamusiu. -Przytuliła mnie mała. -Tatuś wróci. 
-Wiem kochanie. Chodźmy już do domku. 
Zabrałam małą i tak jak mówiłam poszłam z nią do domu. Zrobiłam obiad. Po raz pierwszy coś z obiadu zostało. Zawsze Niall wszystko jadł. 
-Mamo pobawisz się ze mną ? -Spytała podchodząc do mnie Lux. 
-No pewnie kochanie. A w co się chcesz bawić ? 
-W chowanego. Dobze ?
-Dobrze. To liczę do 20. Chowaj się. 1, 2 -Zaczęłam liczyć, a mała poszła się chować. 
Bawiłyśmy się praktycznie przez cały dzień. Było całkiem fajnie. Przypomniałam sobie jak to jest być dzieckiem. 

Tomlinsonowa

3 komentarze:

  1. :)
    Jak zwykle - nie mam zarzutu
    Świetny rozdział :D
    Pozdrro ~Miśkax3

    OdpowiedzUsuń
  2. Zarąbiste ;)
    Zapraszam do mnie http://razemponadwszystk.blogspot.se/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny rozdział ;) /Asik

    OdpowiedzUsuń