wtorek, 20 sierpnia 2013

Rozdział 171

-Nazywam się Antonio Blackburn. -Był to sławny reżyser. -Zainteresowałem się ostatnio pani życiem i uznałem, że jest bardzo ciekawe. Chciałbym zrobić o pani film. Co pani na to ?

Nie miałam pojęcia co mam na to powiedzieć, cała zamarłam. 
-Beata, co się stało ? -Spytał Justin
-Chcą zrobić o mnie film... -Powiedziałam nadal w to nie wierząc 
-To na co czekasz ?! Zgadzaj się !
-Na pewno ?
-Tak !
-Zgadzam się. -Powiedziałam do słuchawki. 
-Świetnie ! -Ucieszył się reżyser. - Przyjadę do pani i wszystko ustalimy. Dobrze ?
-Dobrze. 
-Mógłbym prosić jeszcze o pani adres ? Chyba, że wolała by pani spotkać się gdzieś na mieście ?
-Znaczy, mi to nie robi różnicy. Gdzie pan by wolał. 
-Dobrze. To może lepiej spotkamy się w jakiejś restauracji i obgadamy to. Może by tak w następną sobotę o 13:00 w ,,Rose'' ?
-Okej, dobrze. To jesteśmy umówieni. Dziękuję za telefon. 
-Ja również dziękuję. Do widzenia. 
-Do widzenia. -Powiedziałam odkładając słuchawkę. 
-Będziesz gwiazdą ! Znaczy już jesteś, ale będziesz jeszcze większą gwiazdą ! -Krzyknął Justin. 
-Muszę szybko zadzwonić do Nialla i powiedzieć mu o wszystkim !
-To dawaj, dzwoń do niego. 
Chwyciłam za telefon i wykręciłam numer Nialla. Kiedy odebrał przywitałam się z nim i o wszystkim mu powiedziałam. Wydawał się być szczęśliwy. Niestety nie mogłam z nim długo rozmawiać ponieważ miał próbę, ale obiecał, że zadzwoni wieczorem. 


___________________
Hej kochani. Wróciłam na reszcie z wakacji ^^. Dziękuję za wszystkie życzenia by wakacje się udały. Chciała bym jednak wypowiedzieć się co do jednego komentarza. Pozwolę sobie go zacytować ,,wiesz juz czasami mam tego dosc ciągle gdzies jedziesz albo nie mozesz pozno wracasz po prostu chyba przestane czytac twojego bloga. My tu czekamy na rozdzialy niecierpliwimy sie a ty nam mowisz ze nie napiszesz no jezu jak sie podejmujesz czegos takiego to nwm pisze sobie rozdzialy wczesniej a potem je tylko dodaj no -,-'' Chciała bym głównie powiedzieć, że ja piszę bloga dla siebie i robię to bo kocham pisać. Jak wszyscy wiemy są wakacje i ja jako blogerka nie zamierzam z nich rezygnować ponieważ muszę napisać rozdział. TO NIE JEST MOJA PRACA. Staram się pisać rozdziały systematycznie ale wiadomo, że czasami to nie wychodzi. Zawsze Was uprzedzam, że rozdziału nie będzie. Czytam jednego bloga gdzie dziewczyna pisze rozdziały kiedy jej się podoba i nie mówi kiedy napisze rozdział. Więc jak widzicie mi na Was zależy. Przepraszam, że tak często wyjeżdżam, ale i tak już z kilku wyjazdów zrezygnowałam by Was po raz kolejny nie zawodzić. Nie miejcie do mnie żalu. 
O boże, ale się rozpisałam ^^ Ale mam nadzieję, teraz mnie zrozumiecie. 

Tomlinsonowa

7 komentarzy:

  1. Świetny rozdział:P Nie przejmuj się tymi hejtami :) Przecież Ty też masz wakacje i musisz odpocząć :) Czekam na następny rozdział :D Pozdrawiam i życzę weny :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie martw się takimi anonimami...
    One nawet nie mają odwagi się podpisać...
    Nie mówię już o pisaniu z konta...
    -.-
    Rozdział świetny!
    :D
    Niecierpliwie czekam na next !!!
    :D
    I CIESZĘ SIĘ,ŻE WAKACJE SIĘ UDAŁY!!!
    :D
    A kiedy dodasz kolejną część na nadprzyrodzona.blogspot.com?
    Pozdro ~Miśkax3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W piątek dodam 2 za to, że w zeszłym tygodniu nie było.

      Usuń
    2. OKI :D
      Pozdro ~Miśkax3

      Usuń
  3. Super :3 Czekam na następny rozdział :3

    Bella

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny, czekam na nn i na wyniki konkursu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny :) czekam na następny rozdzial xd ~♥ Diabelek ♥

    OdpowiedzUsuń