czwartek, 28 marca 2013

Rozdział 2


    ...Po chwili Louis szepnął do Zayna:
-Zobacz jaka jest czerwona- i zaczął się śmiać.
-I co z tego, że jest czerwona, ty widzisz jaka jest ładna ? - Odpowiedział mu Zayn
Myśleli pewnie, że ich nie słyszę. Zayn uśmiechnął się do mnie i spytał jak mam na imię. W tym momencie byłam już naprawdę bardziej czerwona niż burak i było mi strasznie duszno, jąkając się odpowiedziałam, że mam na imię Beata.

Tomlinsonowa

2 komentarze: