...Justin odprowadził mnie do drzwi. Po paczył mi się w oczy i namiętnie pocałował na do widzenia. Poczekał aż wejdę do środka i odszedł. Gdy weszłam do domu chłopcy na mnie czekali.
-A o której to się wraca do domu młoda damo ? -Spytał poważnym głosem Zayn, a po chwili dodał -Jeszcze w takim stroju ?!
-Oj, dajcie spokój jestem zmęczona, porozmawiamy jutro... -Powiedziałam idąc do swojego pokoju.
-Dobrze, ale pamiętaj, że nie zapomnimy. -Powiedział Harry.
Poszłam do swojego pokoju, przebrałam się w piżamę i położyłam się na łóżku. Po chwili dostałam esemesa od Justina: ,, dobranoc ma belle Beatko :* ''. Odpisałam mu: ,, dobranoc przystojniaku :* ''.
Po krótkiej chwili zasnęłam.
Gdy obudziłam się następnego dnia czekał już na mnie esemes od Justina: ,, Jak ci się spało kotku ? '' Natychmiast odpisałam mu na niego, a następnie zeszłam na śniadanie. Chłopcy już tam byli. Usiadłam przy stole i zaczęłam jeść.
-Cześć, jak ci się spało ? -Spytali chłopcy.
-A dobrze, a wam ? -Spytałam
Odpowiedzieli, że też. Chłopcy zaczęli wypytywać mnie o wczorajszy wieczór. Nie odpuszczali więc w końcu opowiedziałam im co się wczoraj działo. Niall gdy tego słuchał bardzo się zasmucił.
-Co się stało Niall ? -Spytałam.
-Nie, nic... - Odpowiedział wychodząc z kuchni Niall.
-Co mu się stało ? -Spytałam nieśmiało
-Nie rozumiesz ? -Spytał Liam -Podobasz się mu i jest o ciebie zazdrosny.
-Podobam się mu ? -Spytałam smutna
-No tak. -Odpowiedział Zayn.
-Ale skoro jesteś już z Justinem to musi się z tym pogodzić -Powiedział Lou.
-Ale, ja nie wiedziałam że się mu podobam -Powiedziałam
-Ale, co by to zmieniło ? Co, nie chodziła byś z Justinem ? -Spytał Harry
-Jezu, nie wiem co bym zrobiła...to jest za trudne... -Powiedziałam ze łzami w oczach
-Nie płacz, to i tak nic nie da -Powiedział przytulając mnie Liam
-Ale... ja i tak nie mogła bym z nim być... -Powiedziałam
-Niby dlaczego ? -Spytali razem chłopcy
Zaczęłam im tłumaczyć dlaczego nie mogła bym być z nim ani z żadnym z nich. Chodziło głównie o to że gdybyśmy byli razem, a potem zerwali to ja bym musiała się wyprowadzić z powrotem do Polski, a tego bym nie chciała, bo nie wyobrażam sobie mieszkania z kimś po zerwaniu. Chłopcy widocznie to zrozumieli. Nie miałam pojęcia co mam teraz zrobić, Niall się we mnie zakochał, a ja kochałam Justina. Na dodatek to byli przyjaciele. Myślałam sobie ,, co ja teraz mam zrobić ?! '' Nie miałam pojęcia i nie mogłam odpowiedzieć na to cholerne pytanie.
Tomlinsonowa
To się narobilo... Biedny niall :-(..rozdzial świetn :-*
OdpowiedzUsuńSuuuuper *_*
OdpowiedzUsuńKiedy 34 ????
Już :D
OdpowiedzUsuńmeggga :D
OdpowiedzUsuń