poniedziałek, 20 maja 2013

Rozdział 102

... Gdy zjedliśmy śniadanie poszłam się przebrać, umyć, uczesać i w ogóle się ogarnąć. Gdy wyszłam z toalety poszłam wybrać jakiś ładny zestawik na wieczór. Po chwili do mojego pokoju weszła Andzia. Przywitałam się z nią i zaczęłyśmy rozmawiać.
- To jak się ubierzesz na wieczór?- Spytała
- No właśnie teraz coś wybieram, ale nie mam pojęcia co.- Odpowiedziałam- Pomożesz mi?
- Jasne!- Odpowiedziała i pomogła mi szukać ciuchów.- A wiesz w ogóle gdzie cie zabiera, co szykuje?
- Nie mam pojęcia. Ty coś wiesz?
- No pewnie, że tak. Niall gadał o tym prze całe dwa tygodnie.
- Powiedz!
- Jak powiem to, to już nie będzie niespodzianka.
- Niall mówi tak samo! No plis, powiedz.
- Powiem tylko tyle: będziesz bardzo zadowolona.- Powiedziała Andzia i tym zakończyła temat.
Wybrałyśmy różowo-czarną sukienkę, naszyjnik z serduszkiem, czarną torebkę i czarne szpilki. Andzia powiedziała potem że pomoże mi z Ness zrobić fryzurę i makijaż. Była 13:30 Natalia zawołała wszystkich na obiad. Zupa marchewkowa- mniam. Ulubiona zupa Louisa. Razem z Andzią zeszłyśmy do jadalni i usiadłyśmy przy stole. Po chwili przyszli pozostali. Natalia podała obiad. Zaczęliśmy jeść. Po zjedzeniu go pomogłam jej zmywać. Gdy była 17:30 dziewczyny pomogły mi się przygotować do niespodzianki Nialla.





Cześć jestem Natalia- koleżanka Tomlinsonowej. Tomlinsonowa daje mi rozdziały bym dodała je na bloga ponieważ zmieniają jej internet. Nie wiem ile to potrwa. Postaram się dodawać rozdziały codziennie. ,, Na nadprzyrodzonej jak na razie nie będzie rozdziałów- Przepraszam"- Tomlinsonowa.     

1 komentarz: