...Gdy obudziłam się następnego dnia zobaczyłam przed sobą twarz Nialla. Myślałam, że to przewidzenie.
-Dzień dobry księżniczko. -Powiedział uśmiechając się.
-Niall ? -Spytałam zdziwiona- Niall !! Co ty tutaj robisz ?
-Przyleciałem do ciebie. -Powiedział przytulając mnie
-O boże, ale się cieszę, że cię znowu widzę.
-Ja też się cieszę. Koncert mamy za 3 dni, ale chciałem spędzić z tobą trochę czasu.
-Jesteś najlepszym chłopakiem na świecie kocham cię.
-Ja ciebie też. -Dał mi całusa w usta.
Ja i Niall siedzieliśmy w pokoju jeszcze jakiś czas i ze sobą rozmawialiśmy wtuleni w siebie nawzajem. Po jakiejś godzinie zabrałam ubrania i poszłam się przebrać. Gdy byłam ogarnięta zeszliśmy do salonu w którym siedzieli chłopcy. Przywitałam się z nimi radośnie przytulając ich i dając im całusa w policzek. Usiadłam obok nich i wszyscy zaczęliśmy rozmawiać. Strasznie się cieszyłam, że mogę ich w końcu zobaczyć. Niby minęły tylko 4 dni od naszego rozstania ale strasznie się za nimi stęskniłam.
-Wszyscy w szkole się o ciebie pytają. -Powiedział Harry
-Ojej, na prawdę ? Czuję się taka kochana. -Zaśmiałam się.
-Zawsze byłaś kochana. -Powiedział Louis
Przytuliłam go. Po chwili zeszły dziewczyny. Przywitały się z chłopcami. Chyba były troszkę zawstydzone.
-Dobra, ja jestem głodna, idę zrobić śniadanie. Też chcecie ? -Spytałam
Dziewczyny powiedziały, że też chcą tak samo zresztą jak chłopcy. Niall poszedł mi pomóc robić śniadanie, a reszta została w salonie i rozmawiała. Po chwili wyszliśmy z kuchni z kanapkami. Postawiliśmy je na stole i wszyscy razem zaczęliśmy jeść. Ja jak zawsze siedziałam wtulona w Nialla, a on dawał mi co chwilę gryza swojej kanapki.
-Ale z was dobrana para. -Powiedziała Mary.
-Wiemy. -Odpowiedzieliśmy wspólnie.
-Tak w ogóle to ile już ze sobą jesteście ?
-Jutro mija drugi miesiąc. -Powiedziałam
-I co zaplanowaliście ?
-A mam dla Beatki taką małą niespodziankę. -Powiedział uśmiechając się Niall
-Ooo na prawdę ? Ale nie trzeba, samą niespodzianką i prezentem jest to, że do mnie przyjechałeś. -Dałam mu całusa w policzek.
-Jakie to słodkie. -Rozmarzyła się Pony
-Tak, takie słodkie, że aż rzygam tęczą. -Powiedziała wystawiając język Green
-Zawsze tak mówisz. -Powiedziała Mary
-Bo to jest ochydne ! Te wszystkie zakochańce, aż rzygać się chce.
-Mówisz tak tylko dlatego, ze jeszcze nie znalazłaś swojej drugiej połówki. -Powiedział Zayn
Green nic na to nie odpowiedziała. Gdy zjedliśmy zaczęliśmy się zastanawiać co będziemy robić.
-Dziewczyny dziś idziemy nagrywać drugą piosenkę ! -Krzyknęła z góry Vanessa.
-A może nagramy ją razem ? -Zaproponował Louis.
-Pewnie ! Czemu nie ! -Odpowiedziałam wraz z dziewczynami.
Wszyscy razem poszliśmy do gabinetu pana Filippe. Spytaliśmy się czy możemy nagrać razem piosenkę. Zgodził się. Została jedna rzecz. Chłopcy musieli zadzwonić do swojego ,,szefa'' i spytać czy mogą. Na całe szczęście się zgodził. Za 2 godziny mieliśmy wszyscy razem pojechać do studia. Przez te 2 godziny wszyscy siedzieliśmy na podwórku i graliśmy w piłkę nożną. Było bardzo fajnie. Po 2 godzinach wszyscy pojechaliśmy do studia. Najpierw trzeba było napisać piosenkę dlatego też wszyscy postanowiliśmy, że pisaniem zajmiemy się tylko my ( czyli Louis, Liam, Zayn, Harry, Niall, Ja, Mart, Pony i Green ). Po jakiś 4 godzinach skończyliśmy pisać słowa i nuty. Wyszło całkiem nieźle. Zaczęliśmy śpiewać. Naszemu tekściarzowi bardzo się spodobała. Za jakimś 5 razem wszystko wyszło idealnie. Nadszedł czas na nagranie teledysku. Vanessa i Diego nas ładnie ubrali i zrobili nam fryzury. Piosenka nosiła tytuł ,,One smile'' -Jeden uśmiech. Po 2 godzinach nagrywania teledysku mieliśmy już luz. Wszystko było w porządku, teledysk wyszedł mega fajnie. Była dopiero jakaś 15 dlatego też postanowiliśmy pochodzić po mieście, a nie wracać do domu. Wszyscy razem poszliśmy do parku. Zaczęliśmy rozmawiać. Po jakiś 30 minutach do Harrego zadzwoniła Andzia. Harry się uśmiechnął i odebrał telefon. Powiedział do niego ,,Cześć kochanie''.
-Harry chodzi z Andzią ? -Spytałam zdziwiona
-Tak, od jakiś 2 dni. -Zaśmiał się Liam
-Przyznać się, kto jeszcze ma dziewczynę ?
-Tylko Harry i Niall. -Powiedział Lou
-A co u ciebie i Natalii ? Myślałam, że coś do niej czujesz.
-Wiesz, chciałbym się z nią umówić, ale za bardzo się wstydzę.
-Ty i wstyd ? Taaa jasne.
-No na prawdę. Ona jest taka wyjątkowa, chciałbym zaplanować coś dużego, ale nie wiem co.
Ja razem z dziewczynami zaczęłyśmy myśleć co może zrobić Lou. Wymyśliłyśmy by normalnie zaprosił ją na randkę nad morzem podczas zachodu słońca. Louisowi bardzo spodobał się ten pomysł. O jakiejś 19:30 poszliśmy wszyscy do domu. Chłopcy nas odprowadzili i poszli do swojego hotelu. Ja i Niall umówiliśmy się na jutro. Razem z dziewczynami zaczęłyśmy oglądać film, a o jakiejś 23:00 poszliśmy spać.
_________________________________________________
Zapraszam do czytania: http://jestem-nastia.blogspot.com/http://afterallstillsoclose.blogspot.com/
Tomlinsonowa
Boski rodział,bedę odwiedzać twojego bloga :) Zapraszam do mnie.Też piszę historyjki,dopiero zaczynam ,wiec liczę na opinie :)
OdpowiedzUsuńSuuper.. :>
OdpowiedzUsuńCzekam na nexta. :*
Świetny rozdział :) Czekam na nexta :) O Boże nadal nie mogę uwierzyć w to, że cię wczoraj poznałam !! A najlepsze jest to, że spędziłam z tobą prawie cały dzień i dostałam grafa !! Znam sławną osobę !! LOVE <3 /Asik
OdpowiedzUsuńhaha fajnie ja tez ją znam i to moja przyjaciółka znamy sie już chyba ze 2 lata :D
UsuńNo jakoś tak :D Ale ci zazdroszczę :D
UsuńWow super <3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3
OdpowiedzUsuńBOOOOOOOOOOOSKIIIIIIIIIII
OdpowiedzUsuńCZEEEKAM NA NEEXT
Też cię znam Tomlinsonowa i nie raz widziałam ale nigdy się nie dowiesz kim jestem xD
OdpowiedzUsuńPodejrzewam kim jesteś, ale nie martw się dowiem się tego w końcu
Usuńkocham twojego bloga <3
OdpowiedzUsuń