piątek, 10 maja 2013

Rozdział 92

     ...Gdy obudziłam się następnego dnia czekał już na mnie esemes od Nialla. Odpisałam mu szybko na niego. Zabrałam ubrania i poszłam się przebrać do swojej własnej toalety ( na reszcie koniec czekania na swoją kolej :) ). Ubrałam ten zestawik. Umalowałam się, umyłam i uczesałam włosy. Po jakiś 20 minutach zeszłam do jadalni. Trochę jej szukałam ponieważ nie znałam dobrze tego domu i jak już przedtem mówiłam dom był na prawdę ogromny. Po jakiś 10 minutach znalazłam jadalnię. Była jakaś 8:00 i w jadalni siedziała tylko Green. Przywitałam się z nią. Śniadanie leżało już śniadanie, a na drzwiach od lodówki była kartka z napisem ,,Dzisiejszy dzień spędzimy na zakupach. Musimy kupić wam ładne ciuszki :) O 9:00 najpóźniej o 9:30 wyjeżdżamy -Vanessa''.
-Widziałaś to ? -Spytałam Green
-Dus. En ik ben blij om die reden. -Odpowiedziała po Holendersku
-A można po Angielsku ?
-Tak sorka. Więc powiedziałam: Tak. I cieszę się z tego powodu.
-Tak ja też. Dziewczyny jeszcze śpią ?
-Nie, poszły się przebrać. Ty spałaś najdłużej.
-Aham okej. -Powiedziałam i zaczęłam jeść.
-Jak ci się spało ?
-A dobrze, dziękuję, a tobie ?
-Dziękuję, dobrze.
Gdy zjadłam poszłam do swojego pokoju po torbę. Włożyłam do niej telefon i portfel. Gdy była jakaś 8:55 zeszłam do holu. Dziewczyny z Vanessą już tam stały i czekały na mnie. Ubrałam szybko buty i powiedziałam, że możemy wychodzić. Wyszłyśmy z domu i wsiadłyśmy do limuzyny. Vanessa podała nazwę jakiegoś sklepu. Po jakiś 15 minutach już w nim byłyśmy. Zaczęłyśmy szukać fajnych ciuchów. Kupiłam bardzo dużo fajnych ciuchów ( Link 1Link 2Link 3Link 4Link 5 ) dziewczyny też się nakupowały. W ciągu jednego dnia wydaliśmy fortunę. Pan Filippe nam na to pozwolił, powiedział, że dla przyszłych gwiazd zrobi wszystko. Pochodziliśmy jeszcze po kilku sklepach. Przeszliśmy koło fryzjera.
-Vanessa -Zaczęłam- Czy mogę coś w sobie zmienić ?
-Jasne, a co dokładnie ? -Spytała
-Chciała bym przefarbować włosy.
-Na jaki kolor ? -Spytała Pony
-Na różowo. -Zaśmiałam się
-Fajnie byś wyglądała. -Powiedziała Mary
-Tak, pasowało by ci. -Dodała Green
Vanessa się zgodziła. Poszłyśmy do fryzjera. Tak jak mówiłam przefarbowałam się na różowo. ( wyglądałam tak: LINK ). Po 2 godzinach wyszłyśmy od fryzjera.
-Wyglądasz mega ! -Powiedziała Pony
-Dzięki. -Odpowiedziałam
-Ciekawe co na to Niall. -Dodała Green
-Na pewno mu się spodoba. -Odpowiedziała szybko Mary
-Na 100%. -Zaśmiałam się.
Była jakaś 18:30. Wróciłyśmy do domu. Zrobiłam zdjęcie i wysłałam Niallowi. Po chwili napisał, że w różu jest mi do twarzy. Zaczęłam rozpakowywać kupione rzeczy. Gdy skończyłam była jakaś 21:00. Zeszłam do salonu. Dziewczyny tam siedziały i o czymś gadały.
-O Beatka. -Uśmiechnęła się Green gdy mnie zobaczyła
-Ja. -Odpowiedziałam
-Mamy dla ciebie ksywkę.
-Jaką ?
-Skoro jesteś różowa to od dziś jesteś Pinki.
-Ładnie co ? -Spytała Pony
-Bardzo. -Odpowiedziałam siadając obok nich.
-Co Niall powiedział na twój nowy kolorek ?
-Powiedział, że w różowym jest mi do twarzy. -Zarumieniłam się
-Takie to słodkie, że aż rzygam tęczą. -Zaśmiała się Green
-Daj spokój. -Powiedziała Mary
Zaczęłyśmy rozmawiać. O jakiejś 23:30 poszłyśmy spać. Na dobranoc dostałam od Nialla esemesa.

__________________________________________________________
Zapraszam do czytania: http://jestem-nastia.blogspot.com/
 http://afterallstillsoclose.blogspot.com/
http://mojemarzenie-onedirection.blogspot.com/
http://inspirationpprimaliry.blogspot.com/


Tomlinsonowa

5 komentarzy:

  1. O boże, boże Bożenko ! Świetne ciuchy kupiła Beatka i świetnie jej w tych włosach :D XD Nie mogę doczekać się nexta !! /Asik

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dodam nexta jutro :) Dziś się już napisałam :D

      Usuń