środa, 15 maja 2013

Rozdział 97

         ...Niall złapał mnie za rękę i razem poszliśmy w jakieś miejsce. Po jakiś 10 minutach Niall zasłonił mi oczy. 
-Gdzie idziemy ? -Spytałam kompletnie nic nie widząc.
-Zobaczysz, zaufaj mi. -Powiedział dając mi całusa w policzek
-Boje się. -Zaśmiałam się
-No zaufaj mi.
-Dobra, a daleko idziemy ?
-Nie, za chwile będziemy.
-Okej, nie zabij mnie.
-Hehe postaram się. -Zaczął się śmiać.
Po chwili się zatrzymaliśmy.
-Mogę już otworzyć oczy ? -Spytałam
-Jeszcze chwilkę, tylko nie podglądaj ! Zaraz wrócę. -Powiedział
Czekałam tam może z 10 minut. Po chwili Niall krzyknął ,,Możesz otworzyć !''. Gdy otworzyłam oczy zachciało mi się płakać ze szczęścia. Stałam na jakimś pagórku, a na dole stał Niall. Obok niego był napis ,,I LOVE YOU'' ułożony z palących się świeczek. Sam Niall stał w serduszku które także było zrobione ze świec. To było takie romantyczne. Nie zastanawiając się dłużej pobiegłam do chłopaka i rzuciłam się mu na szyję. 
-Jesteś dla mnie całym światem, kocham cię. -Szepnął mi do ucha.
-Ja też cię kocham. -Powiedziałam.
Nie wiem dlaczego, ale z moich oczu poleciały łzy. Byłam tak bardzo wzruszona. 
-Nie płacz. -Powiedział wtulając się do mnie
-To łzy radości. -Zaśmiałam się.
Usiedliśmy razem w tym sercu które zrobił Niall. Zaczęliśmy rozmawiać i czekaliśmy na zachód słońca. Gdy zachód się pojawił Niall mocno mnie przytulił i pocałował delikatnie w czoło. 
-Mój kochany romantyk. -Powiedziałam
-Moja mała księżniczka. -Odpowiedział.
Gdy słońce całkowicie zniknęło za horyzontem zgasiliśmy świeczki i zebraliśmy je. Potem oboje poszliśmy w stronę miasta. Gdy już w nim byliśmy poszliśmy na najbliższy przystanek autobusowy. Za jakieś 5 minut miał jechać nasz autobus. Po 20 minutach byliśmy pod moim domem. Niall dał mi całusa na pożegnanie, poczekał aż wejdę do środka i poszedł. Była jakaś 23:30 dlatego też nie chcąc nikogo obudzić poszłam po cichu do swojego pokoju. Przebrałam się i poszłam spać.

_________________________________________________________
Zapraszam do czytania: http://jestem-nastia.blogspot.com/
 http://afterallstillsoclose.blogspot.com/


Tomlinsonowa

6 komentarzy:

  1. ooo myślałam, że to będzie coś innego... i te 'Gdy zachód się pojawił' jest trochę dziwne, bo to tak jakby nagle przyszła jakaś osoba i chyba naprawdę powinnaś zacząć się zastanawiać nad wprowadzeniem jakiejś pary homoseksualnej, bo powoli robi się nudno ;/ ale nie martw się każdy może mieć zły dzień i napisać coś gorzej ;)
    Tomlinsonerka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już mówiłam u mnie w historyjce nikt nie będzie homoseksualistą ani biseksualistą. A co do tego, że niby nie miałam weny- miałam wenę, myślałam, że to się spodoba.

      Usuń
    2. To ja,Prawdziwa Tomlinsionerka,Tym razem na koncie...-.- Żal jakiś głupi anonim musi sie za mnie podszywać bo mam podobny nick do Tomlinsonowej?!!!! No naprawde -.-

      Usuń
    3. ludzie, wy jesteście jacyś nienormalni!!!! dlaczego wszyscy się pod wszystkich podszywają????
      Tomlinsonerka

      Usuń
  2. Awwww świetny rozdział !! Zajefajna niespodzianka !! Love <3 /Asik

    OdpowiedzUsuń