piątek, 3 maja 2013

Rozdział 85

      ...Następnego dnia obudził mnie Liam.
-Co jest ? -Spytałam bardzo zaspana
-Pobudka mała, śniadanie już na stole. -Powiedział uśmiechnięty.
Popatrzyłam na telefon. Była 6:30. Zabrałam ubrania i poszłam się przebrać, uczesać itd. Potem zeszłam na śniadanie. Chłopcy już tam siedzieli. Przywitałam się z nimi i zaczęłam jeść. Po jakiś 10 minutach zadzwonił telefon. 
-Halo ? -Spytałam zdziwiona
-Hejka Beciu. -Powiedziała Kamila
-Cześć, co ty tak wcześnie dzwonisz ?
-Atak jakoś. Jesteście dziś w domu ?
-Idziemy za chwilę do szkoły.
-Daj spokój, zostańcie w domu to się spotkamy.
-Czy ty namawiasz nas na wagary ? Taka grzeczna dziewczynka, wzorowa uczennica i namawia nas na wagary ? -Spytałam zdziwiona
-Hehe, od twojego wyjazdu dużo się zmieniło. To co ?
-Nie wiem. Czekaj chwilę. -Powiedziałam i skierowałam się do chłopców. -Ej, Milka pyta czy idziemy z nią na wagary.
-Ja idę do szkoły, a wy róbcie co chcecie. -Powiedział Liam
-Ja idę z Kamilą. -Powiedział Zayn
-To ja też idę. -powiedział Louis
-Ja idę z Kamilą. -Odpowiedziałam
-To my też. -Powiedzieli razem Niall i Harry
-Ej ja się nie zgadzam, wszyscy idziemy do szkoły ! -Powiedział Liam
-Powiedziałeś, ze możemy robić co chcemy. -Przypomniał mu Harry
-Tak ale nie możecie iść wszyscy to będzie podejrzane.
-Dobra to ja zostaje. -Powiedziałam
Po chwili wszyscy oprócz Zayna powiedzieli, że zostają. Powiedziałam Kamili, że tylko Zayn z nią idzie. Chyba się ucieszyła. Gdy była 7:25 ja, Louis, Liam, Niall i Harry poszliśmy do szkoły, a Zayn został w domu i czekał na Kamilę. Gdy byliśmy w szkole zrobiliśmy tak jak zawsze czyli zostawiliśmy rzeczy biorąc tylko to co było nam potrzebne i poszliśmy na lekcje. Nagle dyrektorka zaczęła mówić przez radiowęzeł ,, Drodzy uczniowie, od jutra można będzie zapisywać się na konkurs talentów w naszej szkole. Przyjadą ludzie z branż i będą dawać kontrakty. Konkurs odbędzie się za tydzień podczas lekcji. Jutro na 1 i 2 lekcji dziewczynki z 3 klas będą zbierać zapisy. ''. ,, Chyba się zgłoszę '' -Pomyślałam. Reszta lekcji przebiegła tak ja zawsze -nudy. Po 7 lekcjach wszyscy pojechaliśmy do domu. 

4 komentarze:

  1. Świetne :) Jak zawsze. LOVE <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Biste ! Next please :) Love you Tomlinsonowa <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Po prostu świetne :) Nic dodać nic ująć :) <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham twoje historyjki i twojego bloga <3 Jesteś najlepsza i niemasz sobie równych <3

    OdpowiedzUsuń