...Po rozmowie z chłopcami zabrałam kontrakt i poszłam do swojego pokoju. Zaczęłam go uważnie czytać. Po jakiś 10 minutach zadzwonił mój telefon.
-Halo ? -Powiedziałam do słuchawki
-Dzień dobry Beata Królikowska ? -Poznałam że to pan Filippe
-Tak to ja.
-Ja dzwonię w sprawie kontraktu. Czy zdecydowałaś się już ?
-Nie jeszcze nie. Czy mogę zadzwonić za 2 godziny ?
-Oczywiście, ale pamiętaj, że nasz samolot odlatuje jutro o 11:00.
-Dobrze będę pamiętała. Zadzwonię niedługo. -Powiedziałam i się rozłączyłam.
Zabrałam się za dalsze czytanie kontraktu. Było tam napisane że cała umowa trwa 4 lata. ,,4 lata bez chłopców?!'' -Pomyślałam. Musiałam się streszczać i szybko pomyśleć czy się zgodzić. Poszłam do salonu.
-I co zdecydowałaś się ? -Spytał z nadzieją Niall
-Właśnie jeszcze nie. Muszę podjąć decyzję w ciągu 2 godzin. -Powiedziałam
-Jedź. Będziemy się widywać. A ty zostaniesz gwiazdą. -Powiedział Harry
-Ale 4 lata bez was to za dużo. -Powiedziałam
-Kochana, żyje się tylko raz. Nie urwiemy kontaktu. Wszystko będzie dobrze.
-Niall co ty na to ?
-Ja myślę, że powinnaś się zgodzić. Kocham cię i chcę dla ciebie jak najlepiej. Możemy utrzymywać związek na odległość. -Odpowiedział z lekkim uśmiechem lecz w oczach miał łzy.
-Możemy.
-Jedź na pewno nasza miłość przetrwa.
-Na pewno mam jechać ? -Spytałam jeszcze raz
-Tak. -Odpowiedzieli wspólnie i mnie przytulili.
Zadzwoniłam do pana Filippe. Powiedziałam mu że się zdecydowałam i jadę ale najpierw musi zadzwonić do moich rodziców. Podałam mu numer do mamy. Po jakiejś godzinie zadzwonił i powiedział, że się zgodzili. Powiedział jeszcze, że przyjedzie po mnie o 9:30. Powiedziałam chłopcom o wszystkim. Z jednej strony byłam zadowolona, a z drugiej jednak smutna, że muszę wyjechać. Poszłam się spakować. Chłopcy mi pomogli. Po jakiś 3 godzinach byłam spakowana. Chłopcy chcieli zrobić coś fajnego tego dnia by mnie dobrze zapamiętać. Zadzwonili po Andzie, Justina, Adama, Ness i Natalię i zrobiliśmy mini imprezę. Świetnie się bawiliśmy. O jakiejś 2:00 odwieźliśmy całą brygadę do domów, a potem wszyscy poszliśmy spać. Spaliśmy wspólnie w salonie.
_________________________________________________________
I pewnie zastanawiacie się co teraz się stanie. No więc nie martwcie się o losy Beaty i Nialla. Napiszę wszystko. Nie zostawiam bloga tak jak już przedtem mówiłam. Te 4 lata napiszę w skrócie, ale nie takim bardzo małym tylko w dosyć dużym. ( nie wiem jak to napisać :D ) Zobaczycie co się stanie po tych 4 latach :D. Więcej szczegółów nie zdradzę.
Tomlinsonowa
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńhejka! hejka! tu... NAJWIERNIEJSZA FANKA ;*!!
OdpowiedzUsuńale siem porobiło... i ona tak wyjedzie i zostawi niall'a... o jej ;/
i dlaczego w skrucie? ja jestem bardzo ciekawa co siem tam bendzie działo.. morze kogos pozna??
pisz jak najszybciej!!
ojej zapomnialm siem podpisac xDxD
Usuń~ najwierniejsza fanka ;*
Znaczy wiesz to nie będzie takie krótkie bardzo dużo rozdziałów powinno mi to zająć.
UsuńOŁ EM DŻI!!!! moja IDOLKA od powiedziala mi bezposrednio... !!!!!!!!!!!!!!!1
Usuńto chyba najszczesliwszy dzien w my live!!!
ciesze siem rze zajmie to kilka rozdzialow ;)
~najwierniejsza fanka ;*
O.O
OdpowiedzUsuńA było taaak pięknie
co jak co ale
FAJNY ZAWRÓT AKCJI XD
Czekam niecierpliwie na kolejny rozdział
Pozdro ~ Miśkax3
Nie martw się nadal będzie pięknie :)
UsuńSuper rozdział <3<3<3<3
OdpowiedzUsuńAle fajny!! Normalnie kocham cb tego blogaaa..
OdpowiedzUsuńdodalabys dziewczyne o imieniu Karolina? Prooosze to moje marzenie :**
P.S kochamy cieee.