Dedykacja dla Malikowej *_*
...Następnego dnia obudziłam się.. nie wiem o której. W każdym bądź razie było widno. Niall siedział przy naszym łóżku i wpatrywał się we mnie.
-Cześć kochanie. -Powiedział po chwili
-Cześć. -Uśmiechnęłam się na jego widok
-Przyniosłem ci śniadanko. -Chłopak podał mi tace z jedzeniem
-Dziękuję.
-Bo wiesz, śniadanie było 2 godziny temu, a ty spałaś i nie chciałem cię budzić dlatego poszedłem na nie sam i zabrałem ci coś smacznego.
-Kochany jesteś, ale następnym razem mnie obudź.
-Nie miałem serca.
Zaśmiałam się i zaczęłam jeść. Chłopak usiadł obok mnie. Co jakiś czas porywał mi kanapkę i ją gryzł. Pojadłam sobie...
-Co dziś robimy ? -Spytał kiedy zjedliśmy
Tak jakbyśmy czytali sobie w myślach oboje szeroko się uśmiechnęliśmy.
-To może teraz ? -Spytałam po chwili
-Okej. -Chłopak się uśmiechnął.
Poszłam do toalety i przebrałam się w strój kąpielowy. Po chwili byliśmy na plaży. (A Wy o czym myśleliście ? XD )Spędziliśmy tam 3 godziny, a potem wróciliśmy do hotelu, ponieważ za mocno grzało słońce.
-Jutro będę wyglądać jak rak. -Zaśmiałam się.
-A jak mudzyn. -Chłopak także się zaśmiał
-Wiesz co ?
-Co ?
-Mam ochotę wyjść na miasto.
-Możemy iść.
-Okej. To tylko się przebiorę.
-Ja też.
Założyłam idealny zestawik pasujący do pogody.Spięłam także włosy w dwa kucyki. Sprawiło to, że wyglądałam jak mała słodka dziewczynka.
-A kim jest ta mała słodycz ? -Spytał Niall kiedy wyszłam z toalety
-Twoją żoną. -Zaśmiałam się.
-Hehe. Idziemy ?
-Jasne.
Wyszliśmy z hotelu i poszliśmy na miasto. Było tam sporo osób. Od jakiejś Hawajki dostaliśmy kwiaty, które włożyła nam na szyję. Hawaje to na prawdę gościnny region. Szłam tyłem patrząc się na Nialla. I co ? Dowaliłam w kogoś.
-Przepraszam bardzo. -Powiedziałam odwracając się.
-Nie ma spr... Beata ?! -Odpowiedział chłopak
-Tak się nazywam. Znamy się ?
-To ja, Kamil.
-Kamil ? Kamil Pstraś ?
-Tak. Pamiętasz mnie ?
-O boże ! Tak dawno cię nie widziałam ! -Przytuliłam mocno chłopaka.
-Ja ciebie też. Stęskniłem się za tobą.
-Ja za tobą też. Jezu co ty tutaj robisz ?
-Przyleciałem na wakacje, a ty ?
-Jestem na miesiącu miodowym. -Obróciłam się do Nialla. -Niall, to jest mój przyjaciel z Polski Kamil, Kamil, to jest Niall, mój mąż.
Chłopak trochę się speszył.
-Właśnie coś słyszałem, że wyszłaś za mąż, ale nie wiedziałem, że za Horana. -Kamil hejtował 1D.
-Hehe, no widzisz. Marzenia się spełniają.
-Jak dobrze pamiętam to ty zawsze chciałaś być z Tomlinsonem.... -Niall zbladł. Kamil chyba nie wiedział co w tym momencie zrobił.
-Na prawdę chciałaś być z Louisem ? -Spytał smutny Niall
-Dzięki Kamil. -Zmierzyłam go lodowatym spojrzeniem, a potem popatrzyłam na Nialla.- Tak, ale to stare dzieje. Teraz jestem z tobą i nie wyobrażam sobie życia z kimś innym. Kocham cię.
-Ja ciebie też. -Powiedział przytulając mnie, lecz widziałam, że nadal go coś niepokoi.
-Nie martw się Niall, skoro Beata mówi, że cię kocha to tak jest. W takich sprawach ona zawsze mówi prawdę. -Powiedział Kamil klepiąc go po placach.
Poszliśmy wszyscy razem do restauracji. Ja i Kamil gadaliśmy ze sobą tak samo jak za czasów kiedy chodziliśmy razem do szkoły. Śmialiśmy się na całe gardło. Niall czuł się trochę nieswojo. Kiedy tylko mógł coś dodać od siebie to to robił. Podałam Kamilowi swój numer. Po 2 godzinach ja i Niall poszliśmy na zakupy. O jakiejś 22:30 wróciliśmy do hotelu. Byłam strasznie zmęczona dlatego też szybko zasnęłam.
Tomlinsonowa
Świetne jak zawsze :)
OdpowiedzUsuńJaki świetny , aż sie popłakałam gdy przeczytałam dedykacje :)
OdpowiedzUsuńKocham cie Tomlinsonowa /Malikowa*_*
<3
Hehe <3 Ja Ciebie też :) <3
UsuńAkbys mogla to wejdz na sw bloga ' a to wszystko zaczelo sie od czatu' czy jakos tak xdd
UsuńZostawilan tam komcia :) / Malikowa*_*
Co do pytania "A wy o czym myśleliście?" odpowiadam: "Myślałam, że pójdą do apteki po test ciążowy!" hahahahaha to pierwsze co przyszło mi do głowy xdd rozdział jak zawsze zarąbisty, no i nie pozostaje mi nic innego jak czekać na następny <3 ;3 ~ Mika.
OdpowiedzUsuńHahaha :D Myślałam, że pomyślicie o czymś innym :D, ale chyba tylko moje koleżanki są takie zboczone :D
Usuń