...Gdy obudziłam się następnego dnia Niall bawił się z Lux.
-Cześć kochani. -Powiedziałam wstając z łóżka.
-Cześć. -Powiedział Niall nie przerywając zabawy.
Mała Lux miała takie rozweselone oczy i śmiejącą się buźkę, aż miło było na to patrzeć. Poszłam zjeść śniadanie. Kiedy to zrobiłam szybko się przebrałam i poszłam wziąć listy ze skrzynki na listy. Było ich tam kilka lecz jeden szczególnie przyciągnął moją uwagę. Był w czarnej niepodpisanej kopercie.
Poszłam z nią do pokoju w którym był Niall i Lux. Pokazałam ją chłopakowi i razem ją rozpakowaliśmy. Na czarnym skrawku papieru był biały napis: ,,Tenga cuidado, pronto puede ser herido. Esto no es una advertencia de amenaza.''
-Niall, co to znaczy ? -Spytałam trochę przestraszona.
-To jest po hiszpańsku. -Powiedział zaczytany. Po chwili w jego oczach zobaczyłam strach.
-Niall ! Co tam jest napisane ?!
-,,Uważaj na siebie, niedługo może stać ci się krzywda. To nie jest ostrzeżenie to groźba'' -Zacytował powoli.
-Do kogo to ? -Przestraszyłam się i to bardzo
-Nie wiem nie piszę. -Powiedział patrząc na kopertę. -Chwila, pisze tutaj -Powiedział pokazując mi wnętrze koperty -To do ciebie...
-J.. jak to... do mnie.. ?
Chłopak mocno mnie objął.
-Nie wychodź nigdzie z domu... -Powiedział po chwili
Nie wiedziałam co powiedzieć ani co zrobić. Zastanawiałam się tylko od kogo dostałam tą groźbę, przecież nic nikomu nie zrobiłam. Potem pomyślałam sobie jeszcze, że skoro jestem sławna to mam dużo anty fanów i może dostałam to od któregoś z nich, ale dlaczego ja ?
Około południa zjedliśmy obiad. Ja i Lux zostałyśmy w domu, a Niall poszedł pomóc Zaynowi w przymocowaniu jakiś mebli czy coś takiego. Bawiłam się chwilę z Lux, a potem usłyszałam dzwonienie mojego telefonu. Poszłam go odebrać.
-Halo ? -Powiedziałam
Cisza, nikt nic nie mówił. Słyszałam tylko jak ktoś oddycha.
-Halo ? Słyszę cię. -Powiedziałam jeszcze raz.
Ktoś się rozłączył. Nie wiem dlaczego, ale przeszły mnie dreszcze. Te głuche telefony powtarzały się co kilkadziesiąt minut. W końcu wyłączyłam telefon. Na prawdę bałam się coraz bardziej. Kiedy Niall przyszedł powiedziałam mu o tym. Chłopak powiedział, że już nigdzie nie idzie i nie ma zamiaru iść więc jestem bezpieczna, ale i tak mam na siebie uważać.
-A może by tak zgłosić to na policję ? -Spytałam w końcu
-Okej, tak to dobry pomysł. -Powiedział
Zanieśliśmy Lux do Harrego i Andzi, a potem pojechaliśmy na policję. Wszystko im opowiedzieliśmy i pokazaliśmy list. Powiedzieli, że się tym zajmą. Poczułam się trochę bezpieczniej. Pojechaliśmy z Niallem do domu, wzięliśmy Lux i zaczęliśmy oglądać telewizję. Siedzieliśmy i się obijaliśmy. Nie mieliśmy w sumie nic do roboty. Po chwili przyszła do nas Ruda. (Pamiętacie ją chyba jeszcze ?) Niall wziął ją na ręce i zaczął się z nią bawić.
-Jejku jaka ona gruba i ciężka. -Powiedział chłopak
-Od dziś to pani Baryła. -Zaczęłam się śmiać.
-Haha. Lux też taka grubiutka.
-Po tacie ma to, że jest ciągle głodna. Taka puchata jest teraz. Ale fajnie to wygląda i jest na prawdę dzięki temu strasznie słodka.
-Tak, taka nasza Pyzunia.
-Hehe dokładnie. -Powiedziałam i zaczęłam łaskotać małą. Na prawdę wyglądała jak taki malutki pulpecik.
Siedzieliśmy tak jeszcze chyba przez 3 godziny, a potem poszliśmy coś zjeść, ja tek że nakarmiłam małą i położyłam ją spać. Po obiedzie znowu zaczęliśmy leniuchować. Około 22:00 poszliśmy spać. Lux znowu spała z nami, na dodatek dołączyła się jeszcze pani Baryła i całe łóżko było zajęte.
_______________
Napisałam rozdział na ,,A wszystko zaczęło się od chatu...'' Będę pisać na nim rozdziały w piątki, poniedziałki i środy to już oficjalne postanowienie. Nie będę pisać tu, że napisałam ten rozdział. A co do tego co napisałam na tym blogu: I jak wam się podoba ? Zobaczycie co szykuję dla Beaty niebawem. Powiem wam, że to co zrobię najprawdopodobniej zmieni jej życie jak i życie Nialla na jakiś okres czasu.
Tomlinsonowa

Świetne ! nie mogę się doczekać nexta ciekawe co jej się stanie
OdpowiedzUsuńhttp://www.google.pl/imgres?rlz=1C1SKPL_enPL470PL471&biw=1440&bih=785&tbm=isch&tbnid=UuNny0PojwP4wM:&imgrefurl=http://fyeahbabylux.tumblr.com/page/5&docid=GD6jd49Vne2o8M&imgurl=http://media.tumblr.com/tumblr_m52upqCqGZ1rphns2.jpg&w=500&h=599&ei=dmnIUdjPH8rBswbFtIGQCg&zoom=1&ved=1t:3588,r:87,s:0,i:348&iact=rc&page=4&tbnh=185&tbnw=169&start=85&ndsp=28&tx=119&ty=109 mała Lux - niemowlę ;)
OdpowiedzUsuńO matko :o kto im grozi ? Co sie stanie ? Juz czekam na nastepny /Malikowa*_*
OdpowiedzUsuńWOW.
OdpowiedzUsuńTAKIEGO OBROTU AKCJI SIĘ NIE SPODZIEWAŁAM....
ALE TO DOBRZE !!!!!
ZASKAKUJESZ CZYTELNIKÓW !!! :D
PS. CUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUDO *.*
Z TEGO ROZDZIAŁU OCZYWIŚCIE XD
"Na prawdę wyglądała jak taki malutki pulpecik. "
Hahah.xD
CZEKAM NA NEXT
Pozdro ~Miśkax3
Czekam na next! ^^
OdpowiedzUsuńZa chwilę dodam ^^
Usuń