...Następnego dnia obudziłam się o jakiejś 10:30. Zeszłam do kuchni i zrobiłam śniadanie, zresztą jak co dzień. Ku mojemu zaskoczeniu chłopcy już tam byli, a śniadanie było zrobione. Wzięłam swoją porcje i poszłam do salonu. Przywitałam się z chłopcami, usiadłam na fotelu i zaczęłam jeść.
-Co dziś robimy ? -Spytałam po chwili.
-Idziemy kupić rzeczy do szkoły. Za tydzień już się zaczyna rok szkolny. -Powiedział Liam.
-A no tak, kurcze zapomniałam. -Odpowiedziałam i zaczęłam szybciej jeść.
Gdy zjadłam poszłam się ogarnąć. Po 30 minutach zeszłam z powrotem do salonu i powiedziałam, ze możemy już iść. Wyszliśmy z domu i postanowiliśmy pójść do miasta na nogach. Szłam z Niallem za rękę, a chłopcy szli obok nas. Po 30 minutach doszliśmy do centrum handlowego. Zaczęliśmy przymierzać masę ciuchów. Chłopcy kupili garnitury, a ja sukienkę, którą pomogli mi wybrać.
-Gdzie teraz ? -Spytałam gdy wyszliśmy z centrum.
-Może do Nandos ? -Spytał uśmiechnięty Niall.
Zgodziliśmy się. Po 10 minutach już tam byliśmy. Zamówiliśmy coś do jedzenia i picia. Po jakiś 5 minutach zobaczyłam Adama. Zawołałam go do nas. Przywitałam się z nim. Adam usiadł obok nas. Zaczęliśmy wszyscy gadać.
-Co wy tu robicie ? -Spytała Adam.
-Czekamy na jedzenie. -Odpowiedział Harry.
-No widzę, ale chodzi mi o to co ogólnie. -Powiedział po chwili.
-Byliśmy na zakupach. -Odpowiedziałam
-Co kupowaliście ? -Spytał
-Rzeczy i ciuchy do szkoły. -Powiedział Lou.
-Do jakiej szkoły ty chodzisz w ogóle ? -Spytałam zaciekawiona.
-Na Wall Street. Do 18. -Powiedział
-Aaaa do ogólniaka. Wiem gdzie to jest. -Powiedział chwaląc się Niall.
-A wy ? -Spytał po chwili.
-Do 19. Na Down Street. -Powiedział Liam
-Do tej dla utalentowanych ? -Spytał zdziwiony Adaś.
-No pefnie. A co nie jesteśmy ? -Spytał oburzony Zayn.
-Jesteście, jesteście. -Odpowiedział uspokajając go Adam.
Po chwili przynieśli nam jedzenie. Zaczęliśmy jeść lecz nadal nie przerywaliśmy rozmowy. Gdy zjedliśmy poszliśmy do skateparku. Byliśmy tam chyba 2 godziny. Adam uczył nas kilku trików. Potem pojechaliśmy do domu. Popływaliśmy w basenie i pograliśmy w piłkę,a a następnie poszliśmy oglądać filmy Disneya, które wybrał Liam. O jakiejś 22:00 zrobiła się straszna burza i Zayn zaproponował nam horror. Zgodziliśmy się. Gdy on się skończył nie mieliśmy odwagi wejść na górę, dlatego też wszyscy razem spaliśmy na sofie w salonie.
Tomlinsonowa
Boskie *_____*
OdpowiedzUsuńboskie *__*
OdpowiedzUsuń