piątek, 26 kwietnia 2013

Rozdział 76

       ...Następnego dnia obudziłam się o 6:00. Ubrałam się, uczesałam, umyłam itp. Poszłam zrobić śniadanie. Tym razem zrobiłam jajecznicę. Poszłam obudzić chłopców. Ku mojemu zaskoczeniu oni już nie spali. Zaczęli się ubierać, a potem zeszli do kuchni i zaczęli jeść.
-Mmmm pycha ! Rób to częściej ! -Powiedział zachwycony Harry
-Hhehe, okej nie ma problemu. -Powiedziałam uśmiechnięta.
Gdy była 7:30 wyszliśmy z domu zabierając wszystkie potrzebne rzeczy. Weszliśmy do szkoły, zostawiliśmy wszystkie rzeczy i poszliśmy na trening. Chłopcy poszli na swój, a ja i dziewczyny na swój. Dostałyśmy seksowne stroje dla czirliderek. Poszłyśmy się przebrać. Gdy wyszłyśmy na boisko szkolne ( tam miał odbyć się trening ) chłopcy zaczęli gwizdać. Zaczęłyśmy się śmiać. Dałam Niallowi buziaka. Zaczęłyśmy trening. Najpierw krótkie ćwiczenia, a potem trening. Chłopcy także zaczęli się przygotowywać. Ćwiczyłyśmy tak przez jakieś półtorej godziny, a potem zrobiłyśmy sobie krótką przerwę. Chyba przez przypadek ktoś rzucił we mnie piłką. Odrzuciłam chłopcom.
-Łoł, dziewczynka potrafi rzucać. -Zaczął mówić jakiś chłopak ze starszej klasy.
-No, a co zdziwiony ? -Zaczęłam mówić żartobliwym głosem
-No wiesz dzidzia, takie małe dziewczynki zazwyczaj nie potrafią tak rzucać.
-Sądzisz że dziewczyny nie są tak dobre jak chłopcy ? -Wstałam mówiąc to
-No pewnie. Dziewczyny są o wiele słabsze !
-Chcesz się przekonać ?! -Podeszłam do niego i odebrałam mu piłkę
-No dawaj mała, pokaż na co cię stać !
-Jasne ! Ja i ty przeciwko sobie na wzajem ? Idziesz na to ? Czy może boisz się małej dziewczynki ?!
-Ja ?! Dawaj, niczego się nie boję, a już na pewno nie takiej niuni jak ty !
-Jeszcze zobaczysz małą niunię !
Stanęliśmy przeciwko sobie i zaczęliśmy grać. Chłopcy mocno mi dopingowali oczywiście dziewczyny też. Reszta drużyny była za tamtym kolesiem. Było 2:1 dla mnie
-I co ?! Dalej uważasz, że dziewczyny nie potrafią grać ?! -Spytałam z zarozumiałym uśmieszkiem
-Nie spinaj się tak niunia bo ci żyłka pęknie. Jeszcze zobaczymy kto jest lepszy ! -Powiedział z takim samym uśmiechem.
Graliśmy jeszcze jakiś czas. Było 3:3
-Skończcie już ! Oboje jesteście tak samo dobrzy. -Powiedział Niall
-Nie wtrącaj się Niall ! Udowodnię mu, że dziewczyny jsą tak samo dobre jak chłopcy a nawet lepsze ! -Powiedziałam po chwili
Było 4:3, a potem 5:3 dla mnie.
-I co niunia ! Zdziwiony ?! -Krzyknęłam rzucając w niego piłką.
Chłopak nic mi nie odpowiedział. Po chwili podszedł do mnie trener chłopców.
-Cześć, jesteś Beata tak ? -Spytał trener
-Tak, a o co chodzi ? -Spytałam podejrzliwie
-Nie myślałaś może by dołączyć do drużyny ?
-Football'owej ?!
-Tak.
-Nie, to nie wypada dziewczynie. -Powiedziałam śmiejąc się
-Wiesz w 1998 roku, w drużynie męskiej była jedna dziewczyna. Była mistrzynią w football'u, kto wie może i ty osiągniesz to co ona.
-Hmmm. -Zaczęłam się zastanawiać
-Pomyśl o tym i daj mi znać jak się zdecydujesz. Jesteś na prawdę dobra.
-Dobrze. Zastanowię się.
Odeszłam od trenera i poszłam do dziewczyn.
-Byłaś niesamowita ! -Krzyknęła Ness
-Tak ! Cudowna ! -Powiedziała po chwili Andzia i reszta dziewczyn
-Na prawdę tak sądzicie ? -Spytałam
-No tak ! Pokazałaś mu ! -Powiedziały wspólnie. 
-Dzięki dziewczyny. -Powiedziałam, a one zaczęły mnie przytulać.
Po chwili podeszli do mnie Harry, Niall, Louis, Liam i Zayn.
-Byłaś świetna kotku ! -Powiedział Niall i dał mi całusa w usta
Chłopcy przytulili mnie i powiedzieli bym dołączyła do drużyny. Ja nie chciałam tego robić ponieważ nie chciałam zostawiać dziewczyn. Potem znowu zrobiłyśmy trening. Po 3 godzinach męczarni skończyłyśmy trening. Chłopcy też. Przebraliśmy się, zabraliśmy rzeczy i pojechaliśmy do domu.

Tomlinsonowa

1 komentarz: