...Po jakiejś godzinie przyszli Louis i Liam. Usiedli do stołu i zaczęli jeść. Nie mieliśmy żadnych lekcji więc mieliśmy luz. Była 15:00. Zaproponowałam chłopcom zaproszenie do nas Ness, Andzi i Justina. Chłopcy zgodzili się. Zadzwoniłam po nich. Po jakiś 15 minutach wszyscy już u nas byli. Zaczęliśmy rozmawiać. Przedstawiłam dziewczyny Justinowi. Wydawało mi się że Ness wpadła w oko Justinowi. Zaczęli coś pomiędzy sobą gadać. Andzia rozmawiała z Harrym. Potem wszyscy razem poszliśmy zagrać w siatkę. Dowiedziałam się, że Harry umówił się z Andzią, a Justin z Ness. Zaproponowałam potrójną randkę. Zgodzili się. Louis, Liam i Zayn powiedzieli, że posiedzą w domu. Na początku chciałam by poszli z nami, ale chyba czuli by się trochę niezręcznie dlatego nic nie proponowałam. Liam zrobił ognisko. Zabraliśmy pianki i zaczęliśmy jeść. Potem zaczęliśmy śpiewać piosenki, a następnie wskoczyliśmy do basenu. Potem urządziliśmy bitwę na balony z wodą. Było nas 9. Ja byłam w drużynie z Lou, Niall z Harrym, Liam z Zaynem, a Justin był z Ness i Andzią. Co się dziwić skoro Justin był z dwiema osobami to musiał wygrać. Gdy skończyliśmy bitwę poszliśmy się trochę osuszyć, a potem zaczęliśmy oglądać film.
-Ej, a może tak zagramy w butelkę ? -Spytał Harry
-Jasne, czemu nie. -Powiedzieliśmy wspólnie.
Usiedliśmy na podłodze i zaczęliśmy grać.
-Oooo Beatka. -Powiedział ucieszony Jusytin -Zadanie czy pytanie ?
-Hmmm to ja wezmę pytanie. -Powiedziałam po chwili zastanowienia
-Kurczem.. miałem fajne zadanie. -Powiedział zasmucony -Hmmm to nie wiem... może kogo stąd ?najbardziej lubisz ?
-Ej, a może będą same wyzwania ? -Zaproponował Zayn
-Okej, czemu nie. -Powiedzieliśmy razem
-Dobra to.. kurde zapomniałem zadania. -Powiedział Justin, a po chwili Harry szepnął mu coś do ucha - To pomysł Hazzy jak coś więc masz przelecieć się w samej bieliźnie po domu.
-Harry ! -Krzyknęłam po chwili
-No co ? Dawaj, dawaj ! -Powiedział i puścił mi oczko
-Ej nie ma tak ! -Krzyknął Niall
-No co ? To normalne zadanie !
-To sam się przeleć !
-Okej ! -Krzyknął i zaczął ściągać bluzkę
Harry ściągnął wszystko zostając w samych majtkach. Dziewczyny zaczęły głośno piszczeć, a ja siedziałam po cichu i zrobiłam taki ,,face palm''. Harry biegał tak jakieś 5 minut, a potem wrócił, usiadł i spytał się jak się podobało.
-Teraz ty ! -Krzyknął po chwili Harry
-Dobra ! -Krzyknęłam
-Dobra ! -Powiedział Harry, a ja w tej chwili ściągałam ubrania
,,Po prostu masakra'' -pomyślałam. Zaczęłam biegać po domu, a chłopcy dziwnie na mnie patrzyli.
-I co zadowoleni ? -Spytałam gdy skończyłam i zaczęłam się ubierać.
-Nawet nie wiesz jak bardzo. -Powiedział Louis
Reszta także dostała takie zadanie żeby było fair. Graliśmy tak do 22:30. Potem Andzia, Ness i Justin wyszli z naszego domu i pojechali do siebie. Ja ustawiłam sobie budzik i poszłam się spakować. Chłopcy także. Potem posprzątaliśmy wszystko i poszliśmy spać.
Tomlinsonowa
Hahaha jeblam hahaha nie ma to jak latać w samej bieliznie :-D
OdpowiedzUsuńHhaha omg :D Next please :P
OdpowiedzUsuńFajny musiał by być widok jak Harry biega w samych bokserkach
OdpowiedzUsuńnooo
OdpowiedzUsuń